Licznik odwiedzin: 09624333
Spotkanie Rady Ekonomicznej
Spotkanie Rady Ekonomicznej
2012-09-23

W wtorek minionego tygodnia odbyło się spotkanie Rady Ekonomicznej. Lista spraw do omówienia po wakacyjnej przerwie nieco się rozrosła. Najważniejszym problemem - na obecną chwilę - jest zamieszkały przez kilka rodzin barak, należący do parafii, którego stan techniczny jest katastrofalny. Od kilku miesięcy ciąży nad nami nakaz Inspektora Nadzoru Budowlanego natychmiastowej rozbiórki rzeczonego budynku. Z oczywistych względów nie można tego dokonać, gdy mieszkają tam ludzie. Jako parafia nie jesteśmy w stanie (a przy tym nie mamy takiego obowiązku) zapewnić im nowe mieszkania. Prośba o opuszczenie zajmowanych lokali, przekazana również pisemnie jest nieskuteczna. Dlatego konieczne jest wejście na drogę sądową, aby wyegzekwować nakaz eksmisji. Teraz już chodzi po prostu o bezpieczeństwo zamieszkujących tam ludzi. Gołym okiem to widać, a ekspretyzy budowlane potwierdzają intuicję laików, że budynek ten grozi w każdej chwili zawaleniem. Sytuacja staje się jeszcze groźniejsza na myśl o nadchodzącej zimie i ewentualnych śniegach, które zalegać mogą i tak już spróchniały dach... Właśnie dlatego, w trosce o życie i zdrowie tam zamieszkujących, jeden z Radnych przejął na siebie przygotowanie ścieżki formalnoprawnej dla zrealizowania tego celu.
   Inne sprawy dotyczyły kwestii czysto finansowych, to znaczy stanu rozpoczętych inwestycji i tych, które jeszcze przed nami. I tak, gdy chodzi o najpoważniejszą z nich na chwilę obecną, czyli remont organów, to sprawa przedstawia się nienajgorzej: dzięki zaangażowaniu i pracowitości parafian
(o czym zresztą informowaliśmy wcześniej) oczyszczono i pomalowano piszczałki prospektowe. Według zapewnień organmistrza, zajmującego się konserwacją organów, pierwsze osiem głosów wraz z kontuarem mają być gotowe jeszcze w adwencie, a pierwsza rata (nie licząc zaliczki - 10 tys. zł) w wysokości ok. 30 tys. ma zostać wypłacona po kolędach. Najprawdopodobniej na Wielkanoc będzie już sprawny cały instrument. A pieniądze? Otóż, jeśli będziemy mogli, to jakąś ratę zapłacimy w ciągu roku, a jeśli nie to po kolejnych kolędach znów ok. 30 tys. zł, ale tak aby do maja 2014 r. na konto zakładu organmistrzowskiego trafiła brakująca jeszcze kwota trzeciej raty tj. ok. 20 tys. zł. 
   Inną poważną inwestycją jest zakup płyt granitowych na posadzkę w kościele. Ponieważ część z zebranych na ten cel pieniędzy - ze względu na zakontraktowany termin - musiała zostać przeznaczona na wypłatę dla malarzy (przypomnijmy, że koszt malowania drugiej części kościoła wyniósł 28 tys. zł), pozostała nam do wpłacenia - do października - ostatnia rata, tj. 10 tys. zł. Właśnie we wtorek otrzymaliśmy zapowiedź wpłacenia takiej właśnie kwoty na konto parafialne. Bogu niech będą dzięki! W ten sposób pozostanie nam już tylko ułożenie zakupionych płyt. Chyba jednak nie będzie to możliwe tej zimy. Wszyscy jesteśmy świadomi ograniczeń finansowych, z jakimi boryka się większość z nas w tzw. okresie grzewczym... Koszt robocizny oraz fug i klejów do tego potrzebnych skalkulowany został na ok. 36 tys. zł. Dlatego właśnie do tego tematu będziemy się mogli przymierzyć najwcześniej na wiosnę.
   Z obciążeń finansowych pozostaje nam jeszcze do spłacenia: 5 tys. zł. (druga rata) za przyłącze kanalizacyjne do kościoła. Wykonawca obiecał cierpliwie poczekać do listopada. (Jest szansa na spłacenie tej kwoty z tzw. zdrowasiek za zmarłych). Do tego jeszcze w najbliższym czasie musimy znaleźć 4,5 tys. na nową rozdzielnię do kościoła. Gdy będzie już rozdzielnia, można będzie zainstalować nowe oświetlenie drogi krzyżowej - energooszczędne źródła światła na diodach LED z soczewką, co po zamontowaniu ich na przeciwległych do Drogi Krzyżowej filarach (nowe kable zostały tam zamontowane podczas słynnego "pospolitego ruszenia", grubo przed malowaniem) da piękne okręgi świetlne na każdej ze stacji Drogi Krzyżowej. Jeden taki reflektorek kosztuje 77 zł., co przy 14 stacjach daje dość pokaźną kwotę. Zobaczymy...
   I to by już w zasadzie wystarczyło... Więcej już pewnie nie damy rady, biorąc pod uwagę bliską już konieczność ogrzewania kościoła i salek pod plebanią. A przydałoby się jeszcze choćby dokończyć toaletę w kościele i kawiarenkę. No, zobaczymy. W końcu do Boże Przedsiębiorstwo - nie nasze, a Pan Bóg już najlepiej potrafi o nie zadbać.

Piątek
18 stycznia 2019
Okres kolędowy
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Helena i Leon Jankowscy

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku