Licznik odwiedzin: 10053368
Z życia parafii
Z życia parafii
2017-05-07

   W miniony czwartek zebrali się członkowie Rady Duszpasterskiej, aby omówić kilka bieżących spraw.    Rada zaakceptowała propozycję ks. Krzysztofa, aby nabożeństwa majowe dla dzieci odbywały się bezpośrednio po Mszy św. wieczornej. Pomysł ten  zrodził się między innymi stąd, że dzieci, które przystępują co roku 1 maja do I Komunii św. w pierwszym tygodniu maja, ze względu na Biały Tydzień, są niejako wyłączone z udziału w nabożeństwach dla dzieci, które do tej pory odprawiane były o godz. 17.00. Ponadto byli też rodzice, którzy nie chcieli, by ich dzieci same biegły do kościoła na to nabożeństwo, a sami nie zdążali wrócić z pracy, aby swoje pociechy do kościoła przetransportować. W końcu zaś, od czasu, gdy mamy nabożeństwa dedykowane młodzieży i dorosłym o godz. 20.30, niektórym uczestnikom wieczornej Eucharystii brakowało tego maryjnego nabożeństwa po Mszy św. Teraz więc będzie. Oby i frekwencja była odpowiednia. W końcu to przecież szczególny maj, przypadający w setną rocznicę objawień fatimskich. Wszystkich gorąco zapraszamy.

   Gorącym tematem była też kwestia delegacji parafialnej, która pojechałaby w najbliższą niedzielę do Gdańska na świętowojciechowe obchody. Wśród samych członków Rady nie udało się takowej delegacji sformować. Ostatecznie jednak wczoraj znalazły się osoby, które będą reprezentowały naszą wspólnotę na dzisiejszym jubileuszowym spotkaniu.

   Kolejna rzecz to sprawa tzw. drugiej zakrystii, czyli pomieszczenia przylegającego do prezbiterium naprzeciwko zakrystii właściwej. Od ponad siedmiu lat wraca ten temat. Obecnie pełni ono rolę rupieciarni, a przecież szkoda takiej salki. Owszem, nie jest ona zbyt duża, ale za duża, by w ten sposób ją marnować. Nadałaby się świetnie na salkę dla ministrantów. Tym razem, zdaje się, znaleźli się panowie, którzy twierdzą, że nie będzie z tym za wiele pracy. No, zobaczymy. Najważniejsze, że są nie tylko chęci, ale i plany.   Pojawił się też temat stałej adoracji Najśw. Sakramentu. Pewna młoda dama już co najmniej trzy razy prosiła o danie możliwości adoracji Najśw. Sakramentu w naszym kościele. Taka możliwość jest, co prawda, w dwóch gdyńskich kościołach, ale do nich mamy trochę daleko... Odpowiadałem zawsze, że kościół przecież cały dzień jest otwarty i Pan Jezus na pewno jest w nim obecny, a chętnych do tych spotkań szczególnie dużo nie ma. Na to z kolei padała odpowiedź, że gdy tworzy się możliwość adorowania Chrystusa, to pobudza się wiele serc dla Niego. To z pewnością też prawda... Jak się jednak zachować? Przecież ostatecznie ten rodzaj usilnie powtarzanej propozycji należałoby traktować jako rodzaj Bożego pragnienia... Rozmawiałem więc w kurii z biskupem Zbigniewem, który doradził, by na początek wprowadzić adorację od godz. 15.00 (rozpoczynając Koronką do Miłosierdzia Bożego) do Mszy św. wieczornej. Jeśli się okaże, że są chętni do adorowania Pana Jezusa, można ten czas wydłużyć. Nie można jednak wystawiać Najśw. Sakramentu, gdy nikt przy Nim się nie modli. Dodatkową kwestią jest zabezpieczenie Najśw. Postaci, aby nie dopuścić do profanacji.

   Ponadto nie wiadomo, czy ta adoracja miałaby być w kaplicy adoracji (po przebudowie obecnej) czy też w kościele. Kościół jednak powinien być otwarty, a w tym czasie adoracja w dolnej kaplicy? To jest jeden z trudniejszych tematów, które członkowie Rady mają za zadanie omówić w swoich wspólnotach.

   Pojawił się też temat trasy procesji Bożego Ciała. Wielu ludzi z Kacka mówiło, że tyle lat tu mieszkają, a gdyby nie ubiegłoroczna procesja, nie byliby w ogóle w tym rejonie. A tam tak pięknie... No, może argument krajoznawczy nie jest najważniejszy, ale zmiana trasy w tym dniu widać dobrze zrobiła nie tylko samym mieszkańcom. W tym roku jest propozycja przejścia z procesją za Kaczą - na teren zwany Orłowem, choć w granicach naszej parafii. Tam podobno procesji Bożego Ciała jeszcze nie było. Należałoby tylko znaleźć chętnych, którzy podjęliby się przygotować ołtarz na tym odcinku.

   Ostatnim z poruszanych tematów był festyn parafialny, który odbyć się ma za nie cały miesiąc. Wiele spraw jest już dogranych, z wyjątkiem tzw. loterii fantowej. Wciąż nie zgłosił się nikt, kto chciałby się tym zająć od początku do końca. Ostatecznie pewnie obciążeni zostaną ci, którzy już i tak realizują jakieś zadania. I będą musieli podołać. No, chyba, że w najbliższych dniach pojawi się ktoś sprawny organizacyjnie. 

Poniedziałek
27 maja 2019
Okres zwykły
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Maria Gil i jej Rodzice: Bronisława i Jan
18:00 - Msza św.
Intencja: + Krzysztof Bąkowski (greg. 27.)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku