Licznik odwiedzin: 10040763
Różaniec Do Granic
Różaniec Do Granic
2017-10-08

   Temat anonsowany podczas rekolekcji wielkopostnych przez p. Dokowicza, ogłaszany w mediach, również i w naszym parafialnym biuletynie... Efekt - ponad 260 osób w kościele i tyleż też na orłowskiej plaży. Miało być znacznie więcej. Co się stało? Być może niektórych przestraszyły prognozy pogody, innych zapowiedzi pół tysiąca ludzi w naszej świątyni, innych być może zmogły ludzkie słabości...

   Dlaczego zmalała liczba uczestników tej modlitwy? Na mapie internetowej parafie Półwyspu Helskiego przeżyły ten problem dwa tygodnie wcześniej: okazało się, że z dnia na dzień liczba zgłoszeń spadła o 500... Czas płynął a przy znaczniku naszego kościoła liczba zgłoszeń rosła. Pięknie rosła! Dopóki któregoś dnia ni stąd ni z owąd z 602 zgłoszonych do różańcowej modlitwy akurat w naszym kościele nagle ostało się... 106. Po telefonie do pana Lecha Dokowicza okazało się, że informatycy zaangażowani w wielki projekt Różańca Do Granic sprawdzali wiarygodność zgłoszeń szczególnie tam, gdzie było ich więcej niż w parafiach sąsiednich. To, co na półwyspie dostrzeżono wcześniej, u nas dopiero przed tygodniem: 8 września ktoś jednym zgłoszeniem zapisał nam 500 osób. Zapowiadało się pięknie - stąd niedzielne kazania, pełne uniesienia i nadziei, że w końcu nasz kościół będzie wypełniony tak, jak w najlepszych czasach Solidarności i Mszy św. Za Ojczyznę. To fałszywe zgłoszenie prawdopodobnie miało zniechęcić niektórych do przyjścia do „zatłoczonego\" kościoła. Tymczasem wiele osób zaangażowało się w różnego rodzaju prace przygotowawcze: pieczenie ciast, zamówienie zupy grochowej, naczyń jednorazowych, kwestia transportu dla osób, które nie będą mogły przejść na plażę, technicy od nagłośnienia, uprawnieni do kierowania ruchem porządkowi itd. Piękny czas.

   Wreszcie nadszedł ten dzień. Pierwsza sobota miesiąca i wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Ona sama zadbała o pogodę w tym dniu. Wbrew zapowiedziom słońce rozświetliło błękit nieba. Tłoku w kościele nie było, ale przybyło ok. 260 osób. Wszyscy oni doświadczyli wspaniałej wspólnoty, usłyszeli słowo zachęty z ust ks. Jacka Nawrota podczas poprzedzającej Mszę św. konferencji, płomienne kazanie ks. Piotra podczas Eucharystii oraz chwila adoracji Najśw. Sakramentu. To był pierwszy Filar. Ku drugiemu wyruszyła pielgrzymka eskortowana przez policyjne radiowozy. Marsz upiększony został śpiewami zespołu Siedem Darów Pana z Wejherowa. Sam przemarsz ulicami Gdyni również był świadectwem wiary radosnej. Wszystko przebiegało bardzo dobrze. Na samej plaży też piękny widok: lekko falujące morze, brak zapowiadanego deszczu i może trochę zimno. Łańcuch ludzi ustawionych na plaży z różańcami w dłoniach mógł budzić zdziwienie, ale niekoniecznie - byli spacerowicze, którzy dołączyli do grona rozmodlonych. Niektórych chłód sprowokował do spacerowania wzdłuż plaży, ale ostatecznie po dwóch godzinach, po odmówieniu czterech części różańca w łączności z całą Polską, wszyscy spotkali się przy grochówce, sprawnie rozdawanej przez licznych wolontariuszy. Przydała się na rozgrzewkę. Nie tylko ona - były też i ciasta.

    Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w jakikolwiek sposób w przebieg tego wyjątkowego dnia narodowej modlitwy za Ojczyznę i świat. Niech wszystkim Pan Bóg obficie błogosławi i wynagrodzi dobroć serca. 

Piątek
24 maja 2019
Okres zwykły
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Marek Szczykno (1. r. śm.), Łukasz Kielak, Irena Kulas, Andrzej Kulas, Feliks Kulas, Elżbieta Pełka i Adela Szczykno
18:00 - Msza św.
Intencja: + Krzysztof Bąkowski (greg. 24.)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku