Akcje z wysięgnikiem | 2024-05-26 |
Niedawno okazało się, że mocno wyeksploatowały się przepusty w betonowych rynna na kościele i dlatego woda spływała nie tylko rurą spustową, ale też obok niej. Uszkodzone króćce zostały więc wymienione, rynny zabezpieczone i rury naprawione. Jedno z drzew przed plebanią miało na szczycie uschnięte gałęzie, z który jedna (dzięki Bogu niewielka) niedawno spadła na samochód. Wysięgnik i do tego się przydał - suche gałęzie usunięto. Trzecią rzeczą było naprawienie rynny nad bocznym wejściem do plebanii. Jej nieszczelność powodowała, że duże krople spadały na nowy, niedawno wykonany daszek z poliwęglanu. Efekt? Działało to jak pudło rezonansowe. Chyba wszyscy wokół słyszeli te uderzenia. Dzięki Bogu i wspomnianym pa-nom odtąd będzie spokój. | |