Łeba Park | 2024-08-04 |
Celem naszym był Park Dinozaurów, który - porównując do wizyty sprzed dziesięciu lat - przeszedł ogromną metamorfozę. Oprócz ogromnych dinozaurów czekała na nas moc atrakcji, aż trudno było obejść wszystkie w wyznaczonym czasie. Zaczęliśmy od labiryntu luster (na szczęście wszystkim udało się go pokonać), jednak z następnej atrakcji, zamku strachów, niektórzy wycofali się od razu. I tak już było do końca naszego pobytu: były osoby odważne i bardziej zachowawcze. Staraliśmy się zajrzeć w każdy zakątek, poszukiwaliśmy złota, zaprzyjaźniliśmy się z Flinstonami, pływaliśmy łódeczkami, jednak największym zainteresowaniem cieszyły się wszelkiego rodzaju zjeżdżalnie, a było w czym wybierać. Można było zjeżdżać na pontonach (zjazdy z wysokości 2. piętra), skorzystać z jednej z czterech zjeżdżalni w rurach, skakać na poduszkach. Obejrzeliśmy również Łebę z wysokości Koła Młyńskiego. Starsi chętnie jeździli różnego rodzaju samochodami. Ilość atrakcji była tak duża, że niektórzy nie tylko zapomnieli o zakupie pamiątek, ale nawet nie znaleźli czasu na zajrzenie do baru. Cieszymy się, że pozostało nam tyle wspomnień i już czekamy na ferie zimowe. | |
