Licznik odwiedzin: 09847653
Z życia parafii
Kaplica w remoncie
2018-07-15

 Sami przyszli, sami zaproponowali, zaopatrzyli się w narzędzia, materiały i... od poniedziałku się zaczęło.   

  Najpierw wynoszenie do kawiarenki niemal wszystkiego, co się dało (wiadomo: z wyjątkiem tabernakulum...). Gdy już na podłodze zostały gołe deski, zaczęli skrobać pęcherze na ścianach, szlifować, cekolować, potem znów szlifowanie, cekolowanie, gruntowanie. W międzyczasie na suficie przykręcili nowe, szersze korytko na kable, a rury grzewcze z jednej strony kaplicy oraz kable energetyczne z drugiej, zostały obudowane płytami OSB. A wszystko to wieczorami, po pracy. W piątek ściany i sufity pokryła nowa farba. Pomysłodawcami i wykonawcami byli panowie i panie z teatru amatorskiego Nazaret. To się nazywa odpowiedzialność za Kościół! Bóg zapłać!  

Na początku wakacji...
K. B.
2018-07-01

 Jest taki stary dowcip, w którym Jaś wracający ze szkoły po zakończeniu roku mówi: Jeszcze tylko lanie i już będą wakacje. Większość dzieci rozpoczęła wakacje na pewno inaczej niż Jaś. Już w piątek wieczorem 42-osobowa grupa wyjechała do Ochotnicy Górnej. Niestety im bardziej na południe tym robiło się zimniej. Okazało się, że cały nasz wyjazd był mocno skropiony deszczem. Podczas codziennych modlitw prosiliśmy Pana Boga o dobrą pogodę i wykorzystywaliśmy okienka pogodowe. Już pierwszego dnia deszcz pokrzyżował nam szyki - zamiast do Wąwozu Homole udaliśmy się do Dyrekcji Pienińskiego Parku Narodowego gdzie zwiedziliśmy wystawy i obejrzeliśmy filmy o Pieninach. Po tej wizycie każdy z nas już wiedział gdzie mieszaka motyl Niepylak Apollo. Jeszcze tylko tradycyjne lody w Krościenku i powrót do Ochotnicy. Niedziela i znowu deszcz... więc zamiast zdobywać szczyty uczyliśmy się tańczyć i śpiewać. Po południu zaopatrzeni w peleryny postanowiliśmy zaryzykować i udaliśmy się na spływ Dunajcem. Nie spadła ani kropla deszczu, więc ryzykowaliśmy tak kolejne dni. Byliśmy w Rezerwacie Skalne Miasto, w Ciężkowicach, w Zakopanem i na termach w Bukowinie w Wąwozie Homole, na Pelenicy, w Szczawnicy i Kluszkowcach gdzie zjeżdżaliśmy sankami. Po każdym powrocie z wyprawy czekała na nas uśmiechnięta gospodyni z przepysznym regionalnym jedzeniem. Niektórzy po raz pierwszy jedli bundz i oscypki. Stali bywalcy naszych górskich wypraw nie mogli doczekać się klusek na parze z jagodami. Staraliśmy się nie tracić kondycji - panowie (nie zrażeni poziomem naszej reprezentacji) grali w piłkę nożną. Drużynę mieszaną można było spotkać na boisku do siatki, a najmłodsi... zapoznawali się z urokami wsi próbując zagłaskać psa i koty. Chodzili też z gospodarzem zajrzeć do zwierząt mieszkających w gospodarstwie. Dzięki takiej lekcji wiedzą jak wygląda koń, krowa i owce...

   Każdy dzień rozpoczynaliśmy i kończyliśmy modlitwą, uczestniczyliśmy w codziennej Eucharystii, dziękując Bogu za to co otrzymujemy i modląc się za tych co pozostali w domach. 

U Królowej Kaszub
2018-06-03

   Podczas pierwszego spotkania z rodzicami dzieci przygotowujących się do przyjęcia pierwszej Komunii świętej, poza nakreśleniem samego toku przygotowań, wspominaliśmy o możliwości udania się na przykład do sanktuarium sianowskiego, aby - już po Komunii św. - podziękować Panu Bogu i Matce Najświętszej za przyjęty sakrament. Okazało się, że rodzice bardzo poważnie potraktowali tę propozycję i w planowanym budżecie uwzględnili koszt wynajęcia autokaru na taką pielgrzymkę.

   Właśnie wczoraj wyjazd ten doszedł do skutku. Trochę przykro, że ostatecznie dużym autokarem pojechało zaledwie czternaścioro dzieci oraz siedem mam... Niemniej jednak pielgrzymka doszła do skutku. Pierwszym jej etapem były Kartuzy, gdzie zajrzeliśmy do poklasztornego kościoła. Po zwiedzeniu świątyni, autokar przewiózł pielgrzymią grupę do Sianowa, gdzie o godz. 11.00 zaplanowana była Msza św. Rozpoczęła się ona z pewnym opóźnieniem ze względu na wprowadzenie ks. kustosza, który opowiedział o historii sanktuarium oraz o aktualnym kulcie Matki Bożej Królowej Kaszub. Nie mówił jedynie do naszej grupy. Były tam jeszcze dzieci pierwszokomunijne z parafii w Kokoszkach i z parafii w Somoninie. W takiej wspólnocie uczestniczyliśmy w Mszy św. koncelebrowanej przez trzech kapłanów. 

   Ostatnim etapem tej podróży była Sianowska Huta. Tam przy remizie strażackiej czekały na nas już grillowane kiełbaski. Po krótkim posiłku dzieci miały kolejne atrakcje, z których największą była chyba możliwość założenia hełmów strażackich, celowania sikawką strażacką do celu, zasiadanie w wozie strażackim itd. Przy remizie też był plac zabaw, który również stał się atrakcją dla przybyszów z Kacka.    Po godzinie piętnastej wszyscy szczęśliwie wrócili do Gdyni. 

Festyn w liczbach
A. A. Kamińscy
2018-06-03

   Kolejny festyn parafialny za nami i po raz kolejny wspólnymi siłami zebraliśmy środki na sfinansowanie letniego wypoczynku dla dzieci z naszej parafii. Ofiarność nas wszystkich, po odliczeniu kosztów przygotowania festynu, zamknęła się w kwocie 7458 zł. Serdecznie dziękujemy za ten dar serca, poświęcony czas i zaangażowanie tak wielu osób. Samych wolontariuszy obsługujących poszczególne stanowiska było aż 56! Do tego Panowie zaangażowani przy ustawianiu i składaniu sceny, namiotów, krzeseł, panie, które upiekły ciasta oraz mnóstwo anonimowych osób, które przyniosły różne przedmioty, książki, ubrania - by przysłużyły się tej idei oraz kolejnym właścicielom. Sprzedano blisko 1300 kuponów konkursowych.

    Nie można pominąć wyrobów gastronomicznych, które cieszyły się dużym uznaniem, a w których przygotowanie włożono wiele serca. 60 l. grochówki, 30 kg bigosu, krocie domowego smalcu, kilometry kiełbasek i waty cukrowej - nie do policzenia. Tak samo jak nie do oszacowania jest strumień powstałego dobra. Każdy dając troszkę - na miarę własnego talentu i możliwości - przyczynił się do realizacji tego spotkania w czasie zaledwie czterech tygodni.

   Wierzymy, że w kolejnych latach, następne osoby odkryją radość wspólnego działania i będzie nas jeszcze więcej. Wszystkim zaangażowanym, tym którzy po raz pierwszy byli z nami, i doświadczonym wolontariuszom, osobom umilającym nam czas na scenie i oczywiście sponsorom oraz firmom wspierającym w każdym aspekcie nasz festyn - z całego serca Bóg zapłać! 

Parafialny Festyn Rodzinny
2018-05-20

   Dziękujemy wszystkim osobom, które zgłaszają się do pomocy przy organizacji Festynu Parafialnego. Już dziś możemy potwierdzić niemal wszystkie ubiegłoroczne atrakcje, ale, jest też jeszcze wiele zadań czekających na wolontariuszy - zarówno dorosłych jak i młodzież - serdecznie zapraszamy.

    W tym roku będzie również kilka nowości, m.in. występ Zespołu Zayazd, przeprawa linowa przez rzeczkę, (tzw. tyrolka) czy zabawy integracyjne, które poprowadzi wodzirej Dominik Knaak. Na uczestników licznych konkursów, zawodów sportowych, gier i zabaw czekają miłe upominki i atrakcyjne nagrody. Dwie nagrody główne, w postaci kart podarunkowych o wartości 300 zł i 700 zł, do wykorzystania w jednym ze sklepów AGD /RTV, ufundował Pan Jarosław Bierecki - serdeczne Bóg zapłać! 

Godne uwagi
Sebastian Jędrzejewski, Radny Miasta Gd
2018-05-20

 Mały Kack to malownicza dzielnica Gdyni, jednak zimą mieszkańcom doskwiera problem zanieczyszczonego powietrza.

   Z tego powodu w tym tygodniu spotkali się lokalni społecznicy, oraz przedstawiciele Wydziału Środowiska oraz Referatu ds. Energetyki, aby porozmawiać o działaniach, które mogą zachęcić mieszkańców do zmiany ogrzewania na bardziej ekologiczne. Rozmowy były bardzo owocne, ustalono plan działań, które w najbliższych tygodniach zostaną przeprowadzone. Będą one polegały na dotarciu do jak największej liczby mieszkańców z informacją o możliwych dotacjach na wymianę źródeł ogrzewania oraz termomodernizację. 

   Planowane są spotkania oraz pomoc zainteresowanym w złożeniu wniosków. Chcemy w te działania zaangażować całą społeczność Małego Kacka. O wszystkich działaniach będziemy informowali w najbliższym czasie. 

Turniej PIŁKA NOŻNA RODZINNA
Waldemar Zadorożny
2018-05-13

Każdy rodzaj sportu niesie z sobąbogaty skarbiec wartości,które zawsze trzeba sobie uświadamiać,aby móc je urzeczywistniać. Jan Paweł II

31 maja 2018 r.Festyn Parafialny w Gdyni - Małym Kacku

   Harmonijny rozwój dzieci w dużym stopniu zależy od obecności rodzica - kibicowania, wsparcia miłości, bliskości i tak zwanego baraszkowania. Aktywność fizyczna z dzieckiem wpływa na jego wszechstronny rozwój, w tym budowanie poczucia bezpieczeństwa, a dzięki temu na zdolności dzieci do twórczego działania np. chęci uczenia się.

    Już po raz drugi zapraszamy wszystkich do udziału w turnieju Piłki Nożnej Rodzinnej na Festynie Parafialnym, Drużyna może się składać z dowolnej liczby osób w dowolnym wieku. Rodzinna Piłka Nożna ma swoje nie pisane reguły - dorośli pozwalają się faulować, a sędzia często się myli na rzecz naj-młodszych zawodników - ale oczywiście zawsze ma rację dla dobrej zabawy i frajdy. Chodzi o wspólną grę rodziców z dziećmi w jednej drużynie, aktywne spędzenie popołudnia pełnego sportowych wrażeń i niezapomnianych emocji.

    Oprócz tych oczywistych korzyści każda Rodzina - Drużyna ma okazję do za-prezentowania siebie - bo każda Rodzina to Wielki Sukces. Dlatego dla każdego, kto weźmie udział w turnieju zapewniamy nagrodę - Rejs Smoczą Łodzią. Warunki udziału i regulamin turnieju są dostępne  na stronie www.futbolrodzinny.pl.

  Zgłoszenia do turnieju przyjmowane są pod nr telefonu 509-611-795. 

Parafialny Festyn Rodzinny
Aleksandra Kamińska
2018-05-13

 Tradycyjnie już, u progu lata odbędzie się Festyn Parafialny, tym razem po raz pierwszy w Uroczystość Bożego Ciała. Umożliwi to - po Procesji ulicami naszej dzielnicy - radosne przeżywanie tego dnia w gronie bliskich oraz wspólnoty parafialnej. 

   A zatem 31 maja od godz. 15.30 do 19.00 zapraszamy Wszystkich na plac sportowy przy ul. Wieluńskiej.

   Jak zawsze, zachęcamy do licznego włączania się w czas przygotowań. Jeśli masz pomysł na atrakcję tego dnia - zapraszamy do kontaktu pod nr tel. 606-136-099, 600-999-025. Prosimy również o potwierdzenie swojego udziału przez osoby tradycyjnie służące swoim czasem i sercem na parafialnych festynach, które i tym razem będą chciały być na stoiskach.

   Prosimy o przynoszenie do kruchty kościoła rzeczy, które potem będą dostępne na Pchlim Targu, a także książek do Antykwariatu. Mile widziane są także fanty (przedmioty nowe lub w bardzo dobrym stanie) do festynowego Konkursu oraz na Licytację. 

   Panie, prosimy o upieczenie ciast, a może i któryś z Panów zechce spróbować swoich sił w tym zadaniu? 

   Dochód ze sprzedaży wszystkich przedmiotów i smakołyków zostanie przeznaczony na potrzeby Parafialnego Zespołu „Caritas\\\\\\\\\\\\\\\", mającego pod opieką najuboższych naszych parafian. 

 

 

Droga Krzyżowa ulicami Kacka
2018-03-18

  Już się Pan Bóg o to zatroszczył, aby Droga Krzyżowa ulicami Małego Kacka, zainicjowana jeszcze przez ks. Krzysztofa, tym razem została zapamiętana (by nie powiedzieć „popamiętana\"...) choćby ze względu na przenikliwe zimno przepychane przez kurtki i płaszcze gwałtownym wiatrem. Nie to jednak było najistotniejsze. Przepiękne, głębokie duchowe przeżycie jakiego dostarczyli nam tym razem aktorzy amatorzy z teatru „Nazaret\", wzmocnione nabrzmiałą treścią, zilustrowaną doskonałą grą aktorską oraz umieszczenie uczestników Drogi Krzyżowej niejako w centrum obrazowanych wydarzeń, poruszyły serca wszystkich. Choćby upadki Chrystusa, które zwiastowało za każdym razem uderzenie belki o beton, czy wzruszająca scena spotkania z Matką, której straże nie dopuściły do Skazańca, albo współczująca Weronika, która poruszona cierpieniem Jezusa w milczeniu wtapia się w tłum ze skarbem obrazu Chrystusa na własnej chuście.

   Adoracja Najświętszego Sakramentu prowadzona przez zespół muzyczny z Fikakowa stała się koniecznym dopełnieniem, aby przeżyte nabożeństwo mogło wyciszyć nieco emocje, a bardziej jeszcze rozpalić miłość.

   Wdzięczni jesteśmy wszystkim organizatorom tego przeżycia: reżyserowi, aktorom, akustykom, oświetleniowcom, porządkowym, ministrantom, pani organistce, policjantom oraz Straży Miejskiej, a przede wszystkim owym wytrwałym Parafianom, których obecność - mimo niesprzyjającej aury - tworzyła obraz tłumu towarzyszącego Zbawcy. Bóg zapłać. 

Rekolekcje dla niesłyszących
2018-03-18

 Wzorem poprzednich lat dzieci i młodzież z Ośrodka Szkolno - Wychowawczego dla Niesłyszących w Wejherowie uczestniczyli w rekolekcjach wielkopostnych w naszym kościele. Pierwsza grupa przybyła autokarem we wtorek, by od rana do godz. 13-tej przeżywać swoje spotkania z Bogiem rozpisane na różne punkty programu z podziałem na mniejsze grupy. Znalazł się również czas na sakrament pojednania i wspólną Mszę św. We czwartek były to już dwa autokary z kolejna grupą wiekową niesłyszących. Szkolnych katechetów aktywnie wspierali też nauczyciele z wejherowskiego ośrodka, za co ogromnie jesteśmy wdzięczni.  

Wtorek
19 marca 2019
Wielki Post
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Józef (z ok. im.), Anna, Jacek, Kordulka i zmarli z rodziny
18:00 - Msza św.
Intencja: + Józef Lipiński (z ok. imienin)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku