Głupi i ślepi | 2017-08-28 |
Te epitety pochodzą z Pisma świętego, a autorem ich jest nie kto inny jak Pan Jezus. Dziś za takie określenie pewnie byłby pozew sądowy, ale i w czasach Chrystusowych na pewno nie przysporzyły one Panu sympatii ze strony ich adresatów. Z drugiej zaś strony powstaje pytanie: dlaczego silić się na uprzejmości, jeśli to akurat prawda? Bo jak nazwać kogoś, kto - występując w imieniu Boga - przeinacza Jego intencje i zmienia Jego plany? Intencją Boga jest przecież, aby wszyscy ludzie Go poznali, pokochali i chcieli trwać przy Nim przez całą wieczność. Zbawienie przewyższa ludzkie możliwości i dokonać tego może jedynie Pan Bóg, ale nie chce On nikogo zmuszać do wejścia na taką drogę. Dlaczego więc mieliby to robić Jego przedstawiciele? Stając w roli ekspertów od spraw Bożych wypaczali Jego intencje, czyniąc z formy materię - na pierwszym miejscu stawiając sprawy drugorzędne, które z powodu ich zawiłości i ciężaru, odwodziły od samej Istoty: Boga. W ten sposób eksperci przewodnicy stali się dywersantami, niweczącymi dzieło Boże. Czyż więc niesłusznie nazwani zostali głupimi i ślepymi? | |
