Licznik odwiedzin: 31704008
Słowo dnia
Gdzie są filary moich nadziei?
2021-11-03

    Nauczanie Pana Jezusa, zawarte w dzisiejszej Ewangelii, w zasadzie podważa sensowność wszelkich ludzkich zabezpieczeń (albo ubezpieczeń). Łatwo nam pojąć, dlaczego przyszły budowniczy winien dokładnie obliczyć, czy posiadane środki są wystarczające do wzniesienia nowej, choćby najbardziej potrzebnej budowli. Podobnie z konfliktem wojskowym - po ludzku rzecz biorąc, nie należy podejmować działań militarnych, jeśli porównanie sił nie daje nawet cienia nadziei na wygraną. I to doskonale rozumiemy. To jest logiczne. Trudniej pojąć, dlaczego tekst o nienawiści do najbliższych, do członków rodziny znalazł się w tym nauczaniu. Tymczasem nie jest to temat zbyt odległy od poprzedniego. Dlaczego? Ponieważ w czasach Chrystusa Pana i jeszcze długo po Nim to właśnie rodzina zapewniała jednostce bezpieczeństwo. Dlatego właśnie nie wolno było od niej się odłączać, trzeba było trzymać się razem i być gotowym do obrony zagrożonych członków rodziny. A  Pan Jezus i tu nawołuje do nienawiści. Nawet samego siebie! (Rozumienie słowa nienawiść wymagałoby tu odrębnego omówienia.)  Już samo to pokazuje, że nie chodzi tu o nienawiść w naszym rozumieniu. Pan Jezus jedno chce nam powiedzieć: nie licz na siebie, na swoją rodzinę, nie licz na własny rozsądek i roztropność, nie sądź, że jesteś tak mądrym iż działania zgodne z logiką obronią cię przed niespodziankami. Jeśli komukolwiek lub czemukolwiek będziesz ufał bardziej niż Mnie, to bardzo się rozczarujesz. Ja muszę być absolutnie na pierwszym miejscu, a wówczas nawet to, co słabe okaże się niezwyciężone, a bieda zajaśnieje blaskiem bogactwa. Wszak to Ja jestem Specjalistą od cudów.

Piątek
05 grudnia 2025
Adwent
6:30 - Msza święta roratnia
Intencja: ++ Gertruda i Antoni Penkowscy oraz zmarli z rodziny
18:00 - Msza święta
Intencja: O wolność i potrzebne łaski dla ludzi zniewolonych nałogami oraz w intencji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka
WAŻNE:

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku