Zbawienne Pismo Święte | 2022-03-17 |
Św. Łukasz przepięknie zrelacjonował nam Chrystusową przypowieść o bogaczu i Łazarzu. Wydaje się, że nie ma w niej nic przypadkowego. Dwie osoby: jedna obrzydliwie bogata, z mnóstwem znajomych, którzy codziennie stołowali się na jego koszt i ów biedak leżący przy bramie pałacu bogacza. Szeroko znany bogacz i anonimowy żebrak. Ten drugi żebrakiem był prawdopodobnie dlatego, że chorował, w związku z czym nie mógł podjąć koniecznej pracy. Musiało go mijać każdego dnia wiele osób, ale w nikim nie wzbudził on odruchu miłosierdzia. Jedynie psy zajmowały się jego pielęgnacją, zlizując wrzody... Skończył się jednak ten świat i żebraka aniołowie zanieśli na łono Abrahama. Bogacz umarł także i został pogrzebany. Tylko tyle? Po prostu został pogrzebany? Wymowa tej wypowiedzi jest mniej więcej taka: Nie zasługiwał na nic więcej. Ale ciekawym jest to, że znanego bogacza nie znamy, za to imię żebraka do dziś jest powtarzane - to Łazarz. Nie został zapomniany. I to nie z powodu jakichś nadzwyczajnych osiągnięć. On jedynie cierpliwie znosił swój krzyż. Próby tłumaczenia bogacza raczej na nic się zdadzą. Nie tylko wiedział on o istnieniu owego biedaka, ale nawet znał jego imię. Wymawia je przecież, prosząc Abrahama o interwencję... Pytanie: Czy wspomniany bogacz został definitywnie potępiony, czy może opisywane męki są obrazem czyśćca? Tego, oczywiście, do końca nie wiemy, ale sama wzmianka o tym, że nikt nie może przedostać się z jednej rzeczywistości do drugiej, raczej sugeruje, że to jest już piekło. Tak straszny wyrok ściągnął na siebie bogacz przez brak wrażliwości serca. Nie potrafił jej z siebie wydobyć, bo nie sięgał po Mojżesza i Proroków - w ten sposób określano całość Pisma Świętego. (Tak naprawdę całe Pismo Święte to jeszcze część trzecia: Księgi Dydaktyczne. Przyjęło się jednak określać przekaz Boży do ludzi właśnie tym mianem: Mojżesz i Prorocy.) To właśnie stamtąd, z Ksiąg Świętych płynie natchnienie do miłowania Boga, służenia bliźniemu, stamtąd dowiadujemy się jak cierpliwie krzyże znosić i jak nie utonąć w bogactwie - na wieki. Czy my potrafimy wyciągnąć stąd wnioski dla siebie?
| |
