A jednak interesowność? | 2024-05-28 |
Tak to może wyglądać... Odczytany wczoraj fragment Ewangelii postawił nam przed oczy człowieka dobrego, pobożnego, z ogromnym pragnieniem osiągnięcia życia wiecznego. Niestety, nie potrafił on jednak oderwać się od swoich posiadłości. Pan Jezus go nie potępił, ale ostrzegł, że niezwykle trudno jest bogatym wejść do królestwa niebieskiego. Nie oznacza to, że nie jest to możliwe, ale bardzo utrudnione... Na takim tle dzisiejsza perykopa ewangeliczna stawia nam św. Piotra. To on właśnie, z dziecięcą niemal szczerością pyta swojego Mistrza o konkretne korzyści, skoro ten akurat warunek udało im się spełnić - wyzbyli się przecież wszystkiego. Obietnica licznej rodziny, domów i pól - złożona przez Pana - odnosi się do każdego, kto z powodu Chrystusa i Ewangelii pozbywa się tego, co ziemskie. Nie można jednak nie zauważyć drobnego wtrącenia, jakiego użył nasz Pan: wśród prześladowań... Co oznacza, że alienujący się od dóbr tego świata, działający dla imienia naszego Pana, już tu na ziemi będzie miał udział w nie-swoich dobrach i zyska mnóstwo przyjaciół, ale kosztem prześladowań. Trzeba się z tym liczyć. Piotr też miał to wziąć pod uwagę i niebawem przekona się jak bardzo prawdziwe były te słowa mądrości.
| |
