Licznik odwiedzin: 25957709
Słowo dnia
Lud oporny
2024-07-07

   Kto wie, czy pomocą w lepszym zrozumieniu dzisiejszych czytań nie będzie pewien dowcip: Prezes, który właśnie zwalniał pracownika, powiedział do niego: Muszę panu coś wyznać. Był pan dla mnie jak syn: przemądrzały, arogancki, bezczelny a do tego leniwy...

   Niełatwo to pojąć, ale przecież tak się zdarza. I to nie tylko w obecnych czasach. Ileż to razy na kartach Pisma Świętego odnajdujemy głos Boga, zwracającego się do swego ludu jako do oblubienicy albo do dziecka. Tymczasem nazwani oni zostali przez Pana ludem buntowników oraz ludźmi o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach. Tak, to Jego dzieci...

   Cóż może zrobić Ten, który kocha? Napominać, posyłać proroków. Jeśli jednak nie zechcą posłuchać? - bo przecież to lud oporny... Ezechiel usłyszał: zechcą czy nie zechcą, ale będą przecież wiedzieli, że Ja ich upominałem...

   Nikt nie lubi upomnień czy napomnień, a zwłaszcza jeśli pochodzą one od kogoś bliskiego. Dlatego właśnie Pan Jezus nie znalazł posłuchu wśród swoich, chociaż podziwiano Jego mądrość i zdolność czynienia cudów. Czy komuś obcemu daliby posłuch? Możliwe, ale to też nie jest takie pewne, bo najtrudniej zmobilizować się do pracy nad sobą, nad przeobrażeniem czegoś w sobie. To przecież kosztuje... Trud ten jednak koniecznie należy podjąć, gdyż stawką jest zbawienie.

   Św. Paweł, gdy już odnalazł właściwą drogę, mimo iż niewątpliwie był wielką postacią, wolał chlubić się ze swoich słabości - bo to na pewno było jego. Zaś wszelkie dobro od niego płynące, było emanacją miłości i dobroci samego Boga. Widać stąd, że początkiem drogi jest pokora i posłuszeństwo.

Czwartek
18 lipca 2024
Okres zwykły - wakacje
7:30 - Msza św.
Intencja: W intencji darczyńców
18:00 - Msza św.
Intencja: ++ Jan (13. r. śm.), Leokadia i zmarli z rodziny

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku