Na pustyni | 2024-08-09 |
Dlaczego Jan Chrzciciel przebywał na pustkowiu? Dlaczego i sam Pan Jezus, przed rozpoczęciem swej publicznej działalności, czterdzieści dni żył na pustyni? Dlaczego pustelnicy, ludzie modlitwy oddalali się od świata, szukając własnego pustkowia? Dlaczego wreszcie sami szukamy od czasu do czasu zacisznej przestrzeni na rekolekcjach dłuższych lub krótszych? Powód jest wciąż ten sam: Wyprowadzę oblubienicę na pustynię i przemówię do jej serca. I tam odpowie Mi jak w dniu, w którym wychodziła z ziemi egipskiej. Świat, w którym żyjemy, oferuje coraz to nowe pokusy i środki zdolne rozproszyć naszą uwagę, odciągając od właściwego celu - zbawienia. Dlatego właśnie w odosobnieniu, w ciszy i najlepiej na łonie przyrody zbliżać się należy do Tego, który tak wiele ma nam do powiedzenia, ale przede wszystkim z najczystszej miłości wrócić chce do pierwotnej relacji i wzajemnej wymiany tego, co najlepsze - mimo wcześniejszych niewierności.
| |
