Nie znałem Go przedtem | 2025-01-03 |
Ta wypowiedź w ustach Jana Chrzciciela może brzmieć nieco zaskakująco - Jak to nie znałem Go przedtem? Przecież byli kuzynami! Jak mogli się nie znać? No, może niezbyt często się odwiedzali, biorąc pod uwagę, że odległość między Nazaretem a Ain Karim wynosiła trzy dni drogi, pewnie niezbyt często się widywali. Z pewnością jednak utrzymywali rodzinne kontakty, chociażby podczas pielgrzymowania do Jerozolimy musieli się widywać, spotykać, rozmawiać ze sobą... Owszem i w tym znaczeniu Pan Jezus znany był Chrzcicielowi. Nie znał Go jednak jako Boga, jako Mesjasza Pańskiego. To rozumowanie możemy łatwo zaakceptować, wchodząc znów w tajniki język hebrajskiego. Wiemy bowiem, że istniejące w tym języku słowo jadah oznaczać mogło zarówno poznanie jak i uznanie. W tym sensie rzeczywiście Jan mógł nie uznawać Jezusa za Boga aż do czasu, gdy ujrzał zapowiedziany przez Boga znak: Ducha zstępującego na Niego z nieba. My prawdopodobnie nie mamy dziś problemu z uznaniem Jezusa za Boga, ale ileż ten Pan Bóg ma do powiedzenia w naszym życiu? Czy istotnie jak Bogu okazujemy Mu posłuszeństwo we wszystkim?
|