Coś więcej - czyli co? | 2025-02-23 |
Człowiek, jako istota rozumna, zobowiązany został wręcz do posuwania świata naprzód. W tym zawiera się zobowiązanie do troski o postęp naukowy, materialny ale również i społeczny. Ten ostatni szczególnie często jest zaniedbywany, bo tego rodzaju postaw, o których mówi Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii, wciąż brakuje. Osiągnięciem społecznym jest z pewnością udzielanie pożyczek, ale czymś więcej jest przekazywanie ich tym, którzy mogą pożyczki nie zwrócić. Dochodzenie sprawiedliwości w oparciu o ustanowione prawa jest niewątpliwie osiągnięciem społecznym, ale umiejętność darowania winowajcy jest czymś znacznie większym. Św. Paweł daje nam do myślenia, gdy mówi o Adamie pierwszym i ostatnim. Ten pierwszy jest ziemski, a ten ostatni - niebieski. My zaś winniśmy zmierzać w stronę Człowieka niebieskiego, który właśnie wyznacza nam kierunek prawdziwego rozwoju. Naśladujący Go stanie się człowiekiem duchowym - kimś więcej, kto chce również czegoś więcej. To coś więcej posiadał w sobie Dawid, syn Jessego, który z powodu obłędnej zazdrości, przechodzącej w chorobę psychiczną, swego króla, musiał ciągle uciekać. Tamten zaś z trzema tysiącami doborowego wojska gonił go po górach, by odebrać mu życie. Dawida stać było na coś więcej - był w stanie przebaczyć prześladowcy, choć mógł zareagować jak pierwszy Adam...
| |
