Można naciskać? | 2025-06-30 |
Myliłby się ten, kto by sądził, ze dzisiejsze czytania można zawęzić do pochwały zdolności narodowej specjalności Żydów jaką jest handel. Owszem, rozmowa z Bogiem poprowadzona została przez Abrahama wzorcowo. Nie to jest jednak najistotniejsze. Całe to wydarzenie stanowi starotestamentalne potwierdzenie odwiecznego przymiotu Boga, jakim jest miłosierdzie, ale też wskazaniem na to, że wołanie do Boga z wytrwałością nie jest nadużyciem, ale wręcz koniecznością, o czym - już w Nowym Testamencie - pouczy nas Pan Jezus w przypowieści o niesprawiedliwym sędzi. To nie zaskakuje. Co zatem jest ciekawe? Otóż Pan Bóg cierpliwie wchodzi w grę z Abrahamem - do czasu... Gdy bowiem nacisk tego drugiego na Pana Boga zdaje się przekraczać normy przyzwoitości, Bóg taktownie wycofuje się z negocjacji. Może to oznaczać, że wolno nam prosić Boga o wszystko, nie zważając na właściwą miarę, a On sam się wycofa, dając do zrozumienia, gdy ją przekroczymy. | |
