Zawsze uczciwie będę postępował | 2025-09-16 |
Wskrzeszenie? Nie był to odosobniony przypadek. Ewangeliści pokazują przynajmniej trzykrotną obecność Pana Jezusa w okolicznościach okołopogrzebowych (no i ten czwarty: Jego własna śmierć na krzyżu). Każda z nich łączyła się z powrotem do życia: u córki Jaira znalazł się jeszcze przed pogrzebem, dziś opisywanego młodzieńca z Naim spotkał już w kondukcie pogrzebowym, a przy grobie Łazarza znalazł się kilka dni po pogrzebie. Wszędzie jednak zadziałała ta sama moc. Zresztą nic dziwnego, skoro On jest Drogą, Prawdą i Życiem, to może z niego czerpać do woli i każdemu je dać lub ponownie zwrócić. Pytanie tylko: po co? Choć wydaje się ono niedorzecznym, a we wszystkich wspomnianych przypadkach miało swoje uzasadnienie, to wystarczy zapoznać się ze świadectwami osób wybudzonych ze śmierci klinicznej, aby przekonać się jak bardzo żałują tych widoków i tego życia, w którym na chwilę się znaleźli. W tym sensie zasadnym wydaje się pytanie o celowość przywracania zmarłych do życia. No, pewnie nie każdy po śmierci wejdzie do szczęścia wiecznego i może wtedy warto by mu dać jeszcze jedna szansę, ale wiemy jak rzadkie są te nadzwyczajne Boże interwencje, dlatego najlepiej żyć według słów refrenu dzisiejszego psalmu responsoryjnego: Zawsze uczciwie będę postępował. | |