Piękny jest ten świat | 2025-09-21 |
Tak mawiał mój kolega, choć zaraz dodawał: tylko ci ludzie diabła warci... Owszem, nie jest łatwo w świecie dzisiejszym, tak bardzo rozpędzonym, dążącym do nasycenia nawet tym, co jeszcze nie znane, zachować godność dziecka Bożego. Odkrycie w sobie zdolności do przekształcania świata wpędziło człowieka w pychę. Nie zauważa już świata stworzonego, ale świat posiadany. Ostatnio budzą się refleksje na temat oszczędzenia tego piękna dla potomnych, ale raczej w perspektywie przetworzenia istniejącej rzeczywistości według modelu przez nas wymyślonego. Jeśli zaś człowiek rości sobie prawo do absolutnej dominacji nad światem, to stąd już tyko krok do podporządkowania sobie ludzi na nim żyjących. Stąd napomnienia o niegnębieniu ubogiego, niewyzyskiwaniu bezrolnego i wodzenia wzrokiem za jeszcze większym bogactwem. Tu mówi Pan Bóg (pierwsze czytanie): Nigdy nie zapomnę wszystkich ich uczynków. Słowa te brzmią przerażająco. Czym innym z kolei jest radzenie sobie w trudnościach - jak to przedstawia dzisiejsza Ewangelia. Pan Jezus przytacza przypowieść o nieuczciwym rządcy, który zachował się co prawda nieuczciwie, ale w sytuacji trudnej sobie poradził. Gdyby taka była nasza determinacja w dążeniu do królestwa niebieskiego, to znaczy: gdybyśmy tyle inwencji i wysiłku poświęcili dla jego osiągnięcia, żylibyśmy szczęśliwi na wieki. Tak to należy rozumieć. | |