Pan wszystkiego | 2025-09-26 |
Poniekąd wracamy do refleksji z dnia wczorajszego: mamy przed oczyma biednych wędrowców, którzy wrócili z dalekiej Babilonii i starali się jakoś urządzić w zrujnowanym mieście. Przywiezionych przez nich środków ledwie starczało na odbudowę domów, a co tu mówić o zrujnowanej doszczętnie świątyni - domu Boga. Nakaz jej odbudowy był jednak stanowczy, Pan Bóg wyraźnie domagał się podjęcia tego dzieła i to natychmiast. Dzisiejszy fragment Księgi Proroka Aggeusza uczy nas jednego: nie chodzi o materialne zasoby, możliwości czy pozwolenia - ważna jest dyspozycja ducha. Jeśli znajdzie chętnych, którzy pójdą za Jego głosem, którzy zechcą realizować Jego plan, to On sam zatroszczy się o resztę: Ja poruszę niebiosa i ziemię, morze i ląd. Poruszę wszystkie narody, tak że napłyną kosztowności wszystkich narodów, i napełnię chwałą ten dom. I po co się martwić na zapas? On rozkazuje - On środków dostarczy.
| |