Licznik odwiedzin: 32619906
Słowo dnia
Chrzest Pański
2026-01-11

   Nic dziwnego, że proroka Izajasza określa się mianem piątego ewangelisty, a to za sprawą niezwykle precyzyjnych przepowiedni dotyczących życia Mesjasza - Chrystusa Jezusa. Na osiem wieków przed Jego przyjściem zapowiedział to, co przekazuje nam dzisiejsza Ewangelia: Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Niemalże w dosłownym brzmieniu padają te słowa podczas chrztu Pana Jezusa w Jordanie: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. To doskonała referencja na początek mesjańskiej działalności. Ale przecież nie tylko o to chodziło.

   Próbując wejść w klimat działalności św. Jana Chrzciciela, wyobrażamy sobie owe tłumy ludzi, które były autentycznie poruszone jego nawoływaniem do nawrócenia. Ten pustelnik, mocno złączony z Bogiem przez ascezę, modlitwy i posty, którego twarz - niemalże jak u Mojżesza - odbijała ślady kolejnych spotkań ze Stwórcą wszechrzeczy, kiedy stawał przed zagubionym, spragnionym prawdy i pewności działania tłumem, podobny był do lwa, którego nie sposób przerazić, a jednocześnie budzącego lęk. Wszyscy wiedzieli, że coś się święci, że niebawem coś ważnego musi nastąpić, bo to niebywały widok.

   I stało się: pośród mnóstwa ludzi przeróżnego autoramentu, wypatrzył ów Jan tego, którego nazwał Barankiem Bożym, ale dziś św. Mateusz przedstawia go nie jako lwa ryczącego, ale raczej pokornego sługę, który wyraźnie mówi, że sam potrzebuje chrztu od Kogoś takiego. I widzieli ludzie zakłopotanie tego męża opatrznościowego, który jednak musiał ugiąć się przed owym Kimś i chrztu Mu udzielić. Nie było takiej potrzeby, ale w umyśle Bożym widocznie istniała taka konieczność, skoro Jan usłyszał: bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Najsprawiedliwszy nie musiał się nawracać, ale (to prawda) wziął na siebie ciężar niegodziwości całego świata i wchodząc w wody Jordanu chciał nam niejako pokazać, że tędy biegnie droga. Nie przez nadymanie się pychą z powodu przynależności do narodu wybranego - jak u ówczesnych faryzeuszy. Nie - jak u niektórych dziś - przez zażywanie fałszywego spokoju z powodu przyjęcia chrztu św., ale poprzez pokorne uniżenie się przed Bogiem i służenie innym Jego miłością. Św. Piotr pokazuje w drugim czytaniu, że Bóg i pogan może pokochać i wybrać sobie - o ile usilnie Go szukają i pragną wiernie Mu służyć. On nie ma względu na osoby...

 

Poniedziałek
16 lutego 2026
Okres zwykły
7:30 - Msza św.
Intencja: O potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo Boże dla członków Żywego Różańca oraz o niebo dla zmarłych
18:00 - Msza św.
Intencja: + Irena Żarnecka (greg. 17.)
WAŻNE:

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku