Licznik odwiedzin: 10035389
Roraty
Roraty
2012-12-10

   Z definicji jest to wczesnoporanna Msza św. ku czci Matki Bożej odprawiana w czasie Adwentu. Uczestnictwo w nich wymaga z pewnością ofiary i poświęcenia. Osobiście niemal całe życie uczestniczyłem w roratach o godz. 6.00 i nie twierdzę, że zawsze było łatwo. Zwłaszcza w dzieciństwie... Pierwszy zapał, przy odpowiedniej mobilizacji ze strony rodziców, po prostu dusił lenistwo i niechęć. Im bardziej w głąb tego czasu, tym trudniej było wstawać, ale wystarczyło się przyjrzeć ilu kolegów i koleżanek jest rano w kościele i wstydził się człowiek swojejsłabości... Kościół w rodzinnym Luzinie w czasie rorat był zawsze za ciasny. Gdy już wraz z rodzicami wyprowadziliśmy się do Wejherowa, właśnie w Luzinie parafianie (głównie pracownicy trójmiejskich zakładów) uprosili miejscowego ks. proboszcza, by roraty przesunąć na godzinę... 5.15(!), bo nie zdążali do pracy. Kościół nadal był pełen. Odbywało się to zaledwie kilkanaście lat temu. W Wejherowie frekwencja (mimo wczesnej pory) nadal jest więcej niż zadowalająca. Przed trzema dniami dzwonił ks. Proboszcz od św. Leona żaląc się, że za mało zamówił obrazków dla dzieci - "zaledwie" 150. I brakuje! My zamówiliśmy 100 i dlatego 50 mogliśmy przekazać do Wejherowa. Właśnie dlatego, że na naszych roratach mieliśmy kolejno: w poniedziałek 24 dzieci, we wtorek 25, we środę - 27, we czwartek było 31. Daj Boże, aby  tendencja zwyżkowa się utrzymała! Zobaczymy. Do tego jednak potrzeba współpracy rodziców i dziadków. Zachęty w ogłoszeniach parafialnych oraz na katechezie nie wystarczą.
   Adwent jest pięknym czasem, bo wypełnionym nadzieją - gdy czeka się na coś z radością, to niewątpliwie jest to piękne. Dodając do tego jakiś element poświęcenia i wyrzeczenia, odczuwamy jeszcze doskonalszy smak owego oczekiwania, a i Święta wówczas nabierają większej rangi. Dzień rozpoczęty roratami staje się też dłuższy, a zwykła ludzka słabość i zmęczenie nakazuje roztropnie skrócić sobie wieczór, a więc zrezygnować z bezsensownych niejednokrotnie filmów czy programów.
   Poza pożytkiem duchowym wczesnego wstawania na roraty jest jeszcze jeden konkretny, przyszłościowy: gdy dzieci nauczą się ofiary dla Boga, nie będzie się trzeba martwić o to, czy kiedyś będzie ich stać na wstawanie do starych i chorych rodziców... Po wielokroć więc warto.

Czwartek
23 maja 2019
Okres zwykły
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Józef (20. r. śm.), Halina, Bronisław oraz Rodzice z obojga stron
18:00 - Msza św.
Intencja: + Krzysztof Bąkowski (greg. 23.)
Intencja: O Boże błogosławieństwo, zdrowie i potrzebne łaski dla Andrzeja i Tadeusza Bigus i ich rodzin

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku