Licznik odwiedzin: 10034989
Niedziela bł. ks. Jerzego
Niedziela bł. ks. Jerzego
2012-12-16

   Tak moglibyśmy nazwać dzisiejszy dzień. Po raz kolejny bowiem gościmy w naszym kościele relikwie owego męczennika, który w okrutny sposób został zgładzony za zadawanie niewygodnych pytań oraz udzielanie jeszcze mniej wygodnych pouczeń. A przecież nie rościł on sobie praw do sprawowania władzy. Był raczej podobny do św. Jana z dzisiejszej Ewangelii, który tak doskonale był zjednoczony z Bogiem, iż mógł z całym przekonaniem objawiać Jego wolę własnymi słowami. Istotnie Bóg przez niego przemawiał.
   Skończyło się to podobnie zarówno dla św. Jana jak i dla współczesnego nam ks. Jerzego Popiełuszki. Obaj jednak liczyli się z konsekwencjami takiego postępowania. Ks. Jerzy pozostawił po sobie pamiętne zdanie: Najbardziej boję się zdrady Chrystusa za cenę paru srebrników jałowego spokoju. I nie zdradził. Dał mu Pan Bóg łaskę wytrwania. Dlatego możemy obecnie budować się przykładem jego życia, przez jego wstawiennictwo prosić za ukochaną Ojczyzną oraz o zwycięstwo najwyższych wartości, pośród których znajduje się zwłaszcza prawda.
   Wiemy, że życie ks. Jerzego nie rozpieszczało. Uchronił go Pan Bóg od zepsucia dobrobytem, ulokował w czasach trudnych walki z Kościołem a ponadto nie dał mu też zdrowia oczekiwanego u bohaterów. Mimo to na takiego właśnie wyrósł już za życia, a po śmierci jego pouczenia nabierają szczególnej wartości i pasują również do obecnych czasów. Jak wówczas bowiem, również i dziś do bezpardonowej walki z Bogiem stają zwarte szeregi Jego wrogów, tyle że w imię innej niż wówczas ideologii. Brak poszanowania narodowej własności wstąpił dziś na wyższy szczebel. Pogarda dla prawdy znów pozostawia ślady w postaci tajemniczych zgonów. Podobnie jak wtedy toczy się też bój o życie człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Tuba propagandy znów ogłupia ludzi, tyle że dziś są oni bardziej podatni na jej działanie.
   Okazuje się więc, że niewiele zmieniło się od tamtego czasu. Czy więc warto było aż tak się poświęcać? Czy było warto składać aż tak wielkie ofiary?
  Bez tamtych ofiar może dziś w ogóle nie byłoby walki? - Wszyscy leżelibyśmy w błocie wygodnego zniewolenia. Tymczasem całe życie jest walką, a istotą jest wynik. Nas interesować powinno wyłącznie zwycięstwo. Niech nam w tym bł. ks. Jerzy dopomoże.

Czwartek
23 maja 2019
Okres zwykły
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Józef (20. r. śm.), Halina, Bronisław oraz Rodzice z obojga stron
18:00 - Msza św.
Intencja: + Krzysztof Bąkowski (greg. 23.)
Intencja: O Boże błogosławieństwo, zdrowie i potrzebne łaski dla Andrzeja i Tadeusza Bigus i ich rodzin

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku