Licznik odwiedzin: 09626733
Znane są Panu ludzkie myśli
Znane są Panu ludzkie myśli
2010-08-22

Tak rozpoczyna się jeden z wersetów psalmu 94, który w pełni brzmi następująco:

Znane są Panu ludzkie myśli, wie, że są marnością.
   Psalmy - jak wiemy - stanowią ten rodzaj modlitwy, o którym św. Augustyn powiedział, że są wskazaniem Boga na sposób Jego wielbienia. Dzięki temu, że pochodzą one z natchnienia Bożego, wiemy jak wielbić Boga. To zaś oznacza jedno: psalmy należy kontemplować.
Zatrzymajmy się więc na powyższym tekście, przy którym rodzi się pewna niezbyt przyjemna wątpliwość: Jeśli Pan Bóg wie, że nasze myśli są marnością, to albo 1) nieźle bawi się naszą nieporadnością, albo 2) z litości toleruje zaledwie te niezdarne stworzenia, zdolne jedynie do podłości. Przyznajmy, że żadne z tych rozwiązań nie jest dla nas do zaakceptowania. Owszem, rozumiemy, że choć jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo, to jest to wciąż tylko "podobieństwo" - i to raczej dość odległe. Nie mamy zamiaru popadać w pychę jak pierwsi rodzice, czy kolejni ich następcy, mający o sobie tak wysokie mniemanie, że dla odmiany - łaskawym gestem - w najlepszym wypadku byli w stanie zaledwie tolerować Boga. Jak więc tłumaczyć przedmiotowy werset? Czy może jest jeszcze wyjaśnienie trzecie - swoista kompilacja dwóch poprzednich? Może należy rozumieć Pana Boga jako tego, który zupełnie już niczego nie spodziewa się po nas i cierpliwie oczekuje na moment, w którym będzie już mógł wreszcie odtrąbić koniec świata?
   To również nam się nie podoba? I słusznie! Przeczyłyby temu liczne interwencje Boga w życie ludzi na ziemi, odpowiedzialne zadania nam zlecone, budzenie aspiracji i wreszcie niemalże niewyobrażalny cel, ku jakiemu ostatecznie mamy zdążać. W końcu, czy chciałby przyjść na świat Boży Syn i to w postaci ludzkiej, gdyby Pan Bóg zupełnie nie wierzył w możliwości ukochanego przez siebie stworzenia?
   Kiedyś dziękował Pan Jezus Ojcu za to, że tajemnice królestwa objawił "prostaczkom". Zdaje się więc, że ta trudna i niepokojąca wątpliwość ma swoje proste wytłumaczenie: Owszem, wie Bóg, że to, co pochodzi z naszych umysłów jest marnością. Ale przecież nie my sami! Ktoś, kto chłonie w siebie mądrość Bożą, nie karmi się już marnymi pomysłami! W tym sensie może istotnie nasz Ojciec w niebie z politowaniem patrzy na zuchów - majsterkowiczów, pragnących scyzorykiem rozkręcić dotychczasowy świat. Czeka przy tym z nadzieją, że wreszcie zwrócą się do Źródła Prawdziwej Mądrości i już nie jako architekci, ale posłuszni wykonawcy, istotni przemieniać będą ten świat zgodnie z Jego zamysłem.
Sobota
19 stycznia 2019
Okres kolędowy
8:00 - Msza św.
Intencja: Z podziękowaniem za otrzymane łaski, z prośbą o błogosławieństwo Boże, zdrowie i potrzebne dary dla Gertrudy w dniu urodzin
18:00 - Msza św.
Intencja: + Henryk Rychert (z okazji imienin)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku