Licznik odwiedzin: 09633315
Potem, później, jutro
Potem, później, jutro
2018-06-10

   Powyższe słowa, obok im podobnych jak na przykład zaraz..., chwila... czy moment...\", stanowią rodzaj zapalnika, który jest w stanie doprowadzić do wybuchu najspokojniejszych rodziców. No, bo jak? Skoro zaistniała jakaś potrzeba, należy coś wykonać, to dlaczego mieliby czekać na spełnienie prośby czy wykonania polecenia? Jeśli polecenie wydali,to chyba wcześniej je przemyśleli.   Niestety nie tylko dzieci i młodzieży ten problem dotyczy. Gdyby spojrzeć prawdzie w oczy, wielu z nas ma z tym problem. Kwestia bałaganu na pewno od tego się rozpoczyna. Jeśli po powrocie do domu lekko irytuje nas kosz pełen  śmieci, to - biorąc pod uwagę zmęczenie wynikające z zakończonej co dopiero pracy - usprawiedliwienie samo się nasuwa: „Za chwilę, najpierw coś zjem\" albo „To później - muszę trochę odpocząć\". Wersje zresztą mogą być różne...

   Ile kłótni małżeńskich brało początek z konsekwencji owych „za chwilę\" czy „potem\". Wiemy, czym się kończy rzucanie palenia, podejmowanie odchudzania czy rozpoczynanie nauki języków - jeśli u początków tych działań stoi magiczne „potem\", „później\" czy „jutro\"...

   Nasuwa się tu obrazek pewnego młodzieńca (ze starego dowcipu z brodą...), który mając gdzieś tam w sercu Pana Boga, ale (dla równowagi?) również i niedobrą cechę lenistwa, a - co najistotniejsze - zdając sobie z tego sprawę, błagał Stwórcę w chwili słabości: „Panie, spraw, aby tak mi się chciało, jak mi  się właśnie nie chce.\" Czy i my nie mieliśmy takich pragnień? Z pewnością. Bo najczęstszym powodem odkładania czegokolwiek na później jest lenistwo. Oczywiście zwykle dobrze umotywowane: a to koniecznością odpoczynku, to znów poczekaniem na lepszy pomysł, dokładniejszym przemyśleniem, poczekaniem na wsparcie itd. Problem jednak polega na tym, że wiele okazji do spełnienia dobra w ten sposób bezpowrotnie się traci. W wielu wypadkach jedna propozycja uczynienia dobra pociąga za sobą inną, a niewykonanie pierwszej zmarnuje pozostałe... 

   Prawdopodobnie owe tytularne „Potem\", „Później\", „Jutro\" - to kolejne imiona szatana, któremu wystarczy nawet chwilowa zwłoka, byle tylko opóźnić wdrażanie Bożych planów. W chwilach takich pokus warto szczerze zapytać siebie: „Masz jakiś argument na usprawiedliwienie zwłoki, czy po prostu ci się nie chce?\" To pomaga, mobilizuje i uświadamia, że wciąż jesteśmy robotnikami na Bożej roli, a z każdej chwili i z każdego czynu będziemy rozliczani.

Poniedziałek
21 stycznia 2019
Okres kolędowy
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Rodzice: Rozalia (z okazji urodzin) i Brunon oraz Monika i Leon oraz Rodzeństwo

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku