Licznik odwiedzin: 10053331
Światła Adwentu
Światła Adwentu
2010-11-28

Czas: START! Właśnie rozpoczęliśmy adwentowy bieg ku betlejemskiemu żłóbkowi. Roztropni - wzorem mądrych, ewangelicznych panien - trwać będą z zapalonymi lampami w dłoniach. Niekoniecznie musi to być bieganie z lam-pionami na Roraty. To akurat jest przywilejem dzieci (oby było ich na Roratach jak najwięcej). Ale samo już uczęszczanie na te wczesnoporanne na-bożeństwa winno być stanem mobilizacji dla wszystkich, którzy tylko czują się na siłach.

Tęsknota budzi się w sercu na wspomnienie wypełnionego do granic możliwości kościoła w rodzinnej parafii, gdzie Roraty odprawiano o godz. 6.00. (W późniejszych latach dojeżdżający pociągami do portu i do stoczni wynegocjowali z proboszczem godzinę 5.45 - aby zarówno na Roratach być, jak i do pracy się nie spóźnić...) Tymczasem mamy godz. 6.45 ze względu na dzieci śpieszące do szkoły, ale negocjacje są możliwe...
   W tym adwentowym biegu przydałoby się uporządkować niektóre sprawy mające wpływ na nasze relacje z Bogiem: spowiedź, doskonalsza modlitwa, czytanie Pisma św., uwolnienie się od "ducha tego świata" przez nałożenie sobie "embarga" na telewizję, podjęcie jakichś dowolnych umartwień, wyrzeczeń itd.
   To jednak jeszcze nie wszystko. Gdy bowiem odmawiamy sobie czegoś, nie korzystamy z dóbr godziwych i dozwolonych, aby przez ten swoisty post bardziej skupić się na sprawach nieprzemijających, to jednocześnie pozostaje nam pewien zapas dóbr niewykorzystanych, tworzących niejako automatycznie okazję do okazania miłości bliźniemu. Użalanie się na "biednym Jezuskiem" w dniu Bożego Narodzenia, czy spoglądanie na wigilijne nakrycie, którego i tak nikt nie zabrudzi - to zbyt mało. Wielu jest wokół nas "jezusków" - biednych i nieszczęśliwych, nad którymi może i ktoś się użali, ale niewielu chce im przyjść z pomocą.

   Dzięki Bogu mamy Parafialny Zespół "Caritas" - grupę przedsiębiorczych i wrażliwych ludzi, którzy chcą nam pomóc w dziele niesienia miłości najbardziej potrzebującym. Oni biorą na siebie całą sferę organizacji, zaś od naszej wrażliwości i możliwości zależy waga gestu oddania. Najbardziej znaną formą wspierania najuboższych są wigilijne świece "Caritas". Jedna złotówka od każdej sprzedanej świecy pozostaje w gestii PZC na lokalne działania charytatywne. To jednak nie wystarcza. Dlatego zrodził się pomysł również innego sposobu wsparcia najuboższych na Święta. W przyszłą niedzielę po Mszach św. losowane będą numery przydzielone dzieciom z takich rodzin. Kto zechce przygotować dla jednego konkretnego dziecka paczkę świąteczną - będzie mógł wziąć udział w takim losowaniu. Do wiadomości będzie podana tylko płeć dziecka i wiek - aby prawica nie wiedziała, "co czyni lewica". Przed świętami paczki te zostaną rozwiezione pod konkretne adresy. Ci, którzy dysponują mniejszymi możliwościami będą mogli we wszystkie niedziele adwentowe przynosić do kościoła jakieś produkty żywnościowe (niekoniecznie słodycze), które składane będą do dużego kosza i w procesji darów ofiarnych przynoszone do ołtarza. Z nich członkowie "Caritas" zrobią paczki dla innych ubogich - niekoniecznie dla dzieci. Możliwości jest wiele. Skorzystajmy z nich.

Poniedziałek
27 maja 2019
Okres zwykły
8:00 - Msza św.
Intencja: ++ Maria Gil i jej Rodzice: Bronisława i Jan
18:00 - Msza św.
Intencja: + Krzysztof Bąkowski (greg. 27.)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku