Chłopaki nie płaczą... | 2025-03-23 |
Zdaje się, że nakręcono kiedyś film pod tym tytułem, ale nie o nim mowa (bo nawet nie wiem, czy warto go polecać...). Funkcjonuje jednak jakieś ludowe przekonanie, że facet winien być twardy. I coś w tym z pewnością jest. | |
Dobre uczynki - nie tylko wielkopostne | 2025-03-16 |
Od dawna cieszymy się możliwością wyświetlania w kościele tekstów modlitw i śpiewów podczas Mszy św. i nabożeństw. Rzutniki multimedialne były bardzo dobre, choć z czasem coraz trudnej było odczytywać teksty na ekranie wykonanym z płótna. Dlatego zastąpiły je czterowarstwowy materiał z efektem lepszego przenikania i antyrefleksu. Z czasem i na to zaczęliśmy narzekać - zwłaszcza w słoneczne dni. To zrozumiałe. Dlatego po latach dorobiliśmy się dużych monitorów (te w bocznych nawach mają 55 cali, choć w dużej przestrzeni wyglądają na mniejsze). Kontrast jest nieporównywalnie lepszy, a i nasłonecznienie nie przeszkadza. Problemem okazało się jedynie sterowanie tym systemem. | |
Nasze sprawy | 2025-02-16 |
W miniony poniedziałek odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Rady Duszpasterskiej. Zebrało się ogółem 15 osób. | |
Jak Dawid... | 2025-02-09 |
Pamiętamy, że najlepiej wspominany ze wszystkich królów w Judzie i Izraelu jest Dawid, syn Jessego. Zapamiętany został nie tylko jako bardzo sprawny zarządca państwa, jako ten który zaprowadził pokój na jego granicach, ale też jako bardzo uzdolniony muzyk. To on przecież grał na lirze Saulowi, gdy ten popadał w swe depresyjne stany. Można więc powiedzieć, że był niejako nadwornym muzykoterapeutą. Nie to jednak było jego głównym celem. On przede wszystkim komponował, grał i śpiewał na chwałę Boga. Jeśli wierzyć starożytnym przekazom, to jest on autorem całej Księgi Psalmów. Dziś wiadomo, że nie wszystkie pochodzą od niego, ale do dziś mówimy o Psalmach Dawidowych. | |
Kolędy zakończone | 2025-02-02 |
Wizyty te zakończyły się co prawda 19 stycznia, ale dopiero dziś jesteśmy w stanie przedstawić ich podsumowanie. Najłatwiejszą do wskazania jest frekwencja. Nie jest ona oczywiście zadowalająca, ale nieco lepsza niż w roku ubiegłym. Tym razem sięgnęła ona 47,9% (w stosunku do ubiegłorocznych 46%). Gdy zaś chodzi o ofiary przy okazji kolęd zebrane, to złożyły się one na ogólną kwotę 34 690 zł (w ubiegłym roku 36 320 zł). Wówczas zbieraliśmy na spłatę trzyszybowych okien w kościele - tym razem musimy je przeznaczyć na spłatę naszych wierzytelności względem kurii. Spotkania w domach parafian zawsze stanowią okazję do rozmów na różne tematy, związane z funkcjonowaniem parafii. Prym wodziła troska o rozpoczętą budowę Katolickiego Centrum Kultury. Wielu pytało, dlaczego jego wznoszenie się zatrzymało... Oczywiście, że chodzi o pieniądze, których zabrakło. Mamy nadzieję, że znajdzie się jakieś zewnętrzne źródło finansowania, bo same zbiórki i składki członków Stowarzyszenia na pewno nie wystarczą... Było też kilka narzekań na słabe nagłośnienie w kościele. Przy tych okazjach tłumaczyliśmy, że można skorzystać z gniazd słuchawkowych w pierwszych ławkach, ale nie wszystkim się to podoba. W każdym razie poziom nagłośnienia został ostatnio znów podniesiony. Mamy nadzieję, że skutecznie. | |
Tak działają Samarytanie | 2025-01-19 |
W roku 2020, kiedy jeszcze nie wiedzieliśmy, czym tak naprawdę jest Covid 19 i jakie skutki może za sobą pociągnąć, wystąpiła nagła konieczność wsparcia działań PZ Caritas w zakresie działań pomocowych - szczególnie dla dotkniętych skutkami wymienionej choroby. I zaczęło się. Mamy odtąd dwie grupy charytatywne w naszej wspólnocie, które zajmują się wspieraniem potrzebujących. Członkowie tej formacji zorganizowali znów świąteczną akcję Aniołki dla dzieci z rodzin ubogich. W czasie wakacji znów dofinansowali wyjazd rodziny wielodzietnej na wakacje, wsparli naprawę ściany domu pewnych parafian, zaopatrzyli w opał na zimę tych potrzebujących, którzy o to poprosili. Na bieżąco dostarczają leki, żywność i środki czystości dla kilku podopiecznych. Wolontariusze samarytańscy angażowali się w organizację Festynu Parafialnego, organizowali zajęcia dla grupki dzieci w czasie zimowych ferii i włączali się w jednodniowe wyjazdy wakacyjne dla dzieci. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia, które z różnych stron dociera do Samarytan. Są to między innymi bezpośrednie wpłaty od naszych parafian, ofiary z działalności Kawiarenki, a przede wszystkim datki ze skarbony św. Antoniego (które są równo dzielone pomiędzy Samarytan i Caritas. Gdy chodzi o Samarytan, to oni sami wydatkowali na wspomniane cele w roku 2024 (nie licząc produktów żywnościowych i innej pomocy pozyskanej dla ubogich) 10 339, 98 zł. Kierują więc serdeczne podziękowania za hojność i wsparcie wszystkim Darczyńcom - Bóg zapłać. | |
Czy ktoś jeszcze pamięta? Zenon Burchardt | 2024-12-29 |
Wielu z nas pewnie pamięta: tłumy wiernych w naszej Świątyni, przed 40-tu laty... Była to pierwsza niedziela stycznia 1985 r., Mszę św. o godzina 12.00 odprawiał ówczesny wikariusz parafii Chrystusa Króla, ks. Edmund Skierka. Była to jego pierwsza Msza św. za Ojczyznę sprawowana w tym kościele. | |
Dzisiaj w Betlejem... | 2024-12-15 |
Co prawda nie dzisiaj, nie pojutrze, a nawet nie za tydzień. Wigilia dopiero w przyszły wtorek, a to jakby już... W domach sprzątanie rozpoczęło się na dobre - gdzie niegdzie widać czyścicieli okien, rozlegają się zapachy powstających pierników; nowe bombki czy lampki; wysyłanie życzeń... Można powiedzieć, że jedną nogą jesteśmy już w świątecznej rzeczywistości. To jednak może sprawić, że właśnie w tym najważniejszym momencie nastąpi spadek formy. Dobry trener rozkłada akcenty, by zawodnicy zabłysnąć mogli na finiszu przygotowań. Wypadałoby więc pomyśleć o spowiedzi św., o doprowadzeniu do zgody wśród zwaśnionych oraz o scementowaniu wspólnoty, którą i tak przecież tworzymy. Jednym ze sposobów na to jest udział w ozdabianiu naszej świątyni w najbliższą sobotę.Miejsce znajdzie się dla wszystkich. Zapraszamy. | |
Już po Alphie | 2024-11-24 |
Dziesięć tygodni, dziewięć czwartkowych wieczorów i jeden weekendowy wyjazd do Swarzewa. Niby nic takiego - ot, zwykłe spotkania, a jednak inne i niepowtarzalne. Początkowo wydawało się, że grupa się nie zbierze, w pewnym momencie zgłoszone były zaledwie trzy osoby, chętne do włączenia się w tę propozycję, a jednak osta-tecznie zebrał się około dwudziestoosobowy zespół, który w prawie niezmienionym składzie przetrwał do końca, czyli do minionego czwartku. Pięknie było patrzeć na te rozanielone twarze i radość w sercach... Nie byli w stanie się rozstać. Dosłownie, bo umówili się na kolejny czwartek mimo, że formalnie kurs został zakończony. To musi dawać wiele satysfakcji i radości w sercach wolontariuszy (głównie z grupy Betania), którzy wiele czasu, wysiłku ale też modlitw ofiarowali za owocny finał tego dzieła. Składamy im za to serdeczne Bóg zapłać. Teraz czas na drugą odsłonę: gdy emocje opadną, a życie będzie próbowało wessać tych rozgrzanych miłością ku Bogu w wir codzienności, najsensowniej będzie zapytać Pana o konkret i dalej płonąć na odczytanej drodze. | |
Spotkanie Rady Duszpasterskiej | 2024-11-17 |
Odbyło się ono w minioną środę po wieczornej Eucharystii. | |
