Wróćcie, przyjmę was | 2020-07-24 |
To wezwanie kieruje Pan Bóg przez proroka Jeremiasza do synów wiarołomnych. Na skutek grzechów i zatwardziałości serc swoich członkowie narodu wybranego zostali pozbawieni swojej ziemi - dawno zapowiadanego i przejętego dziedzictwa. Jerozolima, świątynia Pana, ołtarz całopaleń - pozostają dotąd przedmiotem tęsknot i wzdychań rozproszonych. W tej właśnie sytuacji wychodzi Pan Bóg z ofertą miłosierdzia. Otworzył się czas Bożego zmiłowania. Znów chce Pan Bóg przyjąć swoich synów na Syjonie, zapraszając po jednym z każdego miasta i po dwóch z każdego rodu. Zapewne po to, by mogli pełnić rolę delegacji, która w imieniu wszystkich rozproszonych znów podpisze deklarację wierności. Dlaczego zaś Arka Przymierza, najważniejsza relikwia i świętość Starego Prawa nie będzie się już liczyła? Dlaczego nie miano by odczuwać jej braku? Bo słowo Pana jest żywe, święte i nieodwołalne. Na nim opierać trzeba swoją wiarę i zaufać, bo Pan Bóg na pewno słowa dotrzyma. W obliczu takiej gwarancji każdy materialny znak przymierza jest tylko prochem. | |
