Duchu Ogniu | 2022-01-09 |
Świat przez grzechy nieszczęśliwy wołał w nocy głębokiej. Tak śpiewaliśmy w czasie adwentu, odwzorowując pustkę i brak nadziei w ludziach pozbawionych łaski, odebranych Bogu przez grzech. Nagle jednak pojawiło się Światło - uosobiony Bóg, który w dniu dzisiejszym pokazuje nam drogę wyjścia z tej zapaści - Ten, który chrzci Duchem Świętym i ogniem. To akurat pewna metafora. Sam chrzest bowiem, który zechciał przyjąć również nasz Pan z rąk św. Jana, był jedynie wyrazem woli powrotu do Pana Boga. Chcąc się jednak dowiedzieć, jak należy tego dokonać, trzeba już oddać się do dyspozycji owego Ducha, otworzyć na Jego natchnieia i nie obawiać się przyjęcia Jego mocy. Te bowiem zostają udzielone w sposób celowy. Jeśli chcemy stać się współpracownikami Pana, musimy iść za Nim - w ogień. | |
