Niedziela Męki Pańskiej | 2025-04-06 |
Zbierzemy się na parkingu przy szkole, a potem, odwzorowując wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, przejdziemy z kucykiem (imitującym osiołka) do kościoła. Mamy nadzieję, że dzieci pojawią się w strojach z tamtej epoki, a jedno z nich wystąpi w roli Pana Jezusa, dosiadając zwierzęcia... Ten zwyczaj pojawił się w Kościele Jerozolimskim, który usiłował bardzo dokładnie odzwierciedlać wydarzenia związane z działalnością Pana Jezusa na tym terenie. W IV wieku procesja z Betanii do Jerozolimy była tam już tradycją. Taka procesja rozpowszechniła się w całym Kościele. We Francji już w VII wieku znano ten zwyczaj, połączony z święceniem palm. W Rzymie jeszcze długo w tę niedzielę czytano opis Męki Pańskiej, ale już w IX wieku połączono to z procesją palmową. Choć podczas Mszy św. odczytywany jest opis Męki Pańskiej, to sama procesja ma dziś charakter triumfalny - tak samo zresztą, jak rozumiano ją w czasie gdy Pan Jezus wjeżdżał do Świętego Miasta. W Polsce istniał niegdyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy dopiero je otwierano. Miało to symbolizować otwarcie bram nieba dla nas, dzięki Męce naszego Pana. Tak czy inaczej warto pamiętać, że Niedziela Palmowa to ostatni dzwonek. To przypomnienie, że zostały już tylko trzy dni, skoro od Wielkiego Czwartku de facto rozpoczynają się Święta! | |
