
Czyli: masz wybór. I tak musi być. Człowiek przecież został stworzony na obraz i podobieństwo Boże jako istota wolna. To zaś wiąże się z odpowiedzialnością. Syracydes w pierwszym czytaniu mówi wprost: przed ludźmi życie i śmierć - co ci się podoba, to będzie ci dane. Oczywistym jest, że chodzi tu o śmierć i życie wieczne. Aby jednak zasłużyć sobie na którekolwiek z nich, trzeba dokonywać wyborów z świadomością ich konsekwencji. Wybierając na przykład rower podróżować będziemy zdrowiej i taniej, samochodem zaś będzie wygodniej, ale drożej.
Nie wolno oszukiwać ani siebie, ani innych. Przykazania zostały nam dane po to, abyśmy żyli godnie i osiągnęli szczęście wieczne. To prawda, nie są one łatwe, ale pewnie prowadzą do zbawienia. Myśląc więc racjonalnie nie możemy oszukiwać siebie i innych, pomijając konsekwencje niewłaściwych bo łatwych wyborów.
Św. Paweł w drugim czytaniu wyraźnie wskazuje na różnice między takim rodzajem mądrości a mądrością tego świata - przemijającą, ograniczającą się jedynie do ...


