Licznik odwiedzin: 09947286
Uszczelnić arkę!
Uszczelnić arkę!
2015-06-07

   No, akurat w Gdyni może to nie brzmieć jednoznacznie, dlatego szybko uściślam: nie chodzi o klub sportowy. Parafrazując słowa św. Jana Pawła II o Westerplatte, można by powiedzieć: Każdy ma swoją arkę, którą trzeba zbudować i tak zabezpieczyć, by skutecznie zapewniła schronienie na czas potopu.    Heraklit z Efezu powiedział kiedyś, że jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Wszystko nieustannie się zmienia, (dodajmy, że poza Bogiem) nie ma stałości, nie ma niczego pewnego. Anna Jantar śpiewała: Nic nie może przecież wiecznie trwać, co zesłał los trzeba będzie stracić... itd. Nawet względne poczucie bezpieczeństwa, wewnętrznego pokoju, wynikającego z silnej więzi z Bogiem, też jest utracalne. Wszystko lec może w gruzach na skutek choroby, niewierności najbliższego przyjaciela czy - nie daj Boże - wojny. Gdzie w takich sytuacjach znaleźć można schronienie? Jako ludzie wiary odpowiadamy: przy Bogu. Nie jest to jednak takie proste. W sytuacjach ekstremalnych, gdy zostaje człowiek doprowadzony na skraj rozpaczy, niezwykle trudno przewidzieć, jak się zachowa. W takich na przykład obozach koncentracyjnych niektórzy ludzie ulegali zezwierzęceniu, inni zaś osiągali świętość. Bardzo wiele zależy tu od działania łaski Bożej, ale też ogromną rolę spełnia owa arka, którą winniśmy zbudować „na wszelki wypadek". Takie schronienie na czas trudny. Biblijny Noe, dzięki swemu poświęceniu i determinacji, nie tylko dał schronienie swojej rodzinie, ocalił określoną pulę zwierząt, ale też stał się przyczyną przetrwania ludzkości. Dlatego każdą modlitwą, każdym sakramentem, różańcem, pielgrzymką, dobrem wyświadczonym z motywu miłości do Boga, budujemy „swoją" arkę - miejsce schronienia na czas, kiedy bezradni będziemy wobec potęgi fal przewalających się ponad nami i - jak to bywa z żywiołem - z potężną siłą wciskających się w każdą niezabezpieczoną szparę. Pomyślmy o Noem - gdyby jego statek nie był idealnie szczelny ciśnienie wtłoczyłoby wodę do wnętrza, a rodzina przyjaciela Boga, podzieliłaby los grzeszników. Tyle, że nieco później. 

   Dlatego musimy pamiętać o tym, aby - budując swoją arkę - nie godzić się na jakikolwiek „brakoróbstwo". Nie wolno nam godzić się na zło w żadnej postaci, trzeba maksymalnie uszczelnić arkę, by żadną szczeliną żywioł nie wsączył się do naszego osobistego miejsca schronienia. Jeśli zaś mamy z czymś problem, to od czego jest Pan Bóg? Ten, który dał dokładne instrukcje Noemu, również nam pozostawił schemat działania. A w razie potrzeby, doraźnie podpowie. Traktujmy tylko Jego słowa poważnie i dokładnie wypełniajmy, aby w sytuacji zagrożenia, utraty pokoju, mieć w odwodzie miejsce azylu, swoją arkę ucieczki i ocalenia. 

Poniedziałek
22 kwietnia 2019
Poniedziałek Wielkanocny
7:30 - Msza św.
Intencja: ++ Stanisław i Henryk Legat
9:30 - Msza św. - suma
Intencja: + Matka Władysława Deja (z okazji 1. rocznicy śmierci)
11:00 - Msza św. dla dzieci
Intencja: Z podziękowaniem za otrzymane łaski, z prośbą o błogosławieństwo Boże i zdrowie dla Adrianny i Heleny z okazji urodzin
12:15 - Msza św.
Intencja: ++ Edward Sawicki (16. r. śm.), Helena i Rajmund, Władysław, Teresa i Rajmund
18:00 - Msza św.
Intencja: ++ Rodzice: Zdzisław i Bronisława Marciniak (2. r. śm. Bronisławy)

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku