Odnowione kielichy | 2026-05-03 |
Kolejnych kilka roczników dzieci ofiarowywało na swą uroczystość zestaw burt kościelnych ławek, dzięki czemu ławy te nabrały charakteru ściśle kościelnego. Był trubularz wraz z łódką do okadzania w czasie uroczystości liturgicznych, był odnowiony obraz stacji Drogi Krzyżowej, kiedyś były to jakieś elementy nagłośnienia pielgrzymkowego, innym razem znów elektroniczne pianino dla scholki parafialnej, była renowacja kielichów (to w ubiegłym roku), a obecnie pamiątką uroczystości piewrszokomunijnej, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni, jest renowacja kolejnych dwóch kielichów mszalnych. Pierwotnie celem renowacji miała być nasza największa puszka komunijna, mocno wyblakła, zmatowiała, ze śladową ilością złota, które ją pokrywało. Nie wyglądało to elegancko. Jednak złotnik obejrzał ją i orzekł, że ktoś popełnił błąd przy poprzednim złoceniu. Najprawdopodobniej użyto niewłaściwego lakieru do zakonserwowania delikatnej warstwy złota i to ona zmatowiała. Sobie więc znanymi sposobami zdjął wspomnianą felerną warstwę, oczyścił kielich, pokrył właściwym preparatem i efekt przekroczył nasze oczekiwania. To jednak zakwalifikował jako zwykłą kosmetykę. Dlatego do złocenia powędrowały dwa kielichy, które uroczyście wniesiono w dniu I Komunii św. jako dary ofiarne. | |
