Licznik odwiedzin: 36378785
Z życia parafii
Wdzięczność za każde dobro
2026-10-01

   Parafia to - najkrócej mówiąc - wspólnota ludzi ochrzczonych, zjednoczonych miłością do Boga. Każdy może do niej należeć i dlatego tworzą ją ludzie różnych profesji. Ostatnio pialiśmy o stolarzach, którzy po raz kolejny wyświadczyli nam przysługę w postaci nowego pawlacza do szafy w zakrystii oraz skrzynki na mikser muzyczny. Wielokrotnie korzystaliśmy z pomocy miejscowego hydraulika, elektroników, elektryków, tapicera samochodowego, na bieżąco wspierają nas panowie tworzący już nieformalny zespół do koszenia trawy wokół kościoła i nie trzeba się zamartwiać tym, kiedy i kto ma się tym zająć. Na marginesie: martwi nas pogarszający się stan zdrowia pani Klary, która od lat troszczy się o ukwiecenie terenu przykościelnego. Tu też nie trzeba się tym zajmować - pani Klara sama o wszystko dba - tylko o siebie zadbać nie umie... Co prawda kilka lat temu zawarliśmy z panią Klarą umowę, że do setki będzie się tą działką zajmowała, ale do tej chwili pozostało już niewiele lat, a następców (następczyń) naszej ogrodniczki nie widać...

Liczenie wiernych - korekta
2026-11-01

   No i kto by o tym pomyślał? Przed tygodniem pisaliśmy o corocznym liczeniu wiernych, które odbywało się w kościołach w Polsce 18 października. Wynik był niższy niż w roku poprzednim i wyniósł 21,27%. Ks. Mirosław, obecny u nas w tamtą i w minioną niedzielę mówił, że ludzi było więcej (przynajmniej na Mszach św., które on odprawiał) niż wynikało to ze statystyki. Poradził powtórne liczenie. I jaki otrzymaliśmy wynik? 805 osób na wszystkich Mszach św., co przekłada się na wynik zbliżony do ubiegłorocznego: było 23,49 %, zaś obecnie mamy 23,61%. To jeszcze nie ideał, ale nie przygnębia...  

Prace stolarskie
2026-10-25

   Przed rokiem dziękowaliśmy Panu Bogu za znajomych stolarzy, którzy wykonali do naszej zakrystii szafę dwudrzwiową do przechowywania sprzętu muzycznego, wykorzystywanego głównie przez scholkę parafialną. Sami panowie podpowiadali wówczas, że dobrze byłoby wykończyć ów mebel pawlaczem, który z pewnością przyda się na różne szpargały. W tamtym jednak czasie we wskazanym miejscu wisiał kamera monitoringu i nijak było ją zamykać w szafie... W ciągu tego roku jednak została ona wymieniona na lepszą, z doskonalszą rozdzielczością, a w związku z tym pojawiło się miejsce na rzeczony pawlacz. Dziś już go mamy - znowu dzięki wspomnianym stolarzom, którym wyrażamy głęboką wdzięczność.

   Nie tylko o ową nadstawkę chodzi, bo panowie wykonali też inną szafkę na potrzeby scholi parafialnej, w której ma się zamknąć mikser muzyczny - tak, aby nie było konieczności ciągłego przenoszenia owego sprzętu przed każdą Mszą św. dla dzieci i ponownego składania go. Szafka jest już gotowa, brakuje jedynie dwóch listew mocujących mikser, aby ów mebelek mógł spełniać swoją rolę.

Liczenie wiernych
2026-10-25

   Co roku przeżywamy taką niedzielę, podczas której we wszystkich kościołach w Polsce liczy się uczestników Mszy św. oraz przyjmujących Komunię św. Tym razem miało to miejsce przed tygodniem. Niestety wynik jest nieco niższy niż przed rokiem (wówczas z niezrozumiałych względów) zanotowaliśmy czteroprocentowy wzrost w stosunku do roku 2024. Tym razem jest inaczej. W liczbach bezwzględnych obecność 725 wiernych daje frekwencję na poziomie 21,27%. Natomiast nieco lepiej wypadamy gdy chodzi o procent przyjmujących Komunię św. (tzw. comunicantes): przed rokiem było to 47%, obecnie zaś 54,76%.

   Wiadomo, że liczby nigdy nie będą odzwierciedleniem naszej prawdziwej łączności z Bogiem, ale powinny dawać do myślenia, że sporo jeszcze zrobić trzeba, aby nie marnowała się Boża łaska.

Znów kilka dobrych rzeczy
2026-10-18

   Furtka w murze przykościelnym łącznie z prowadzącym do niego nowych chodnikiem cieszą nas już od pewnego czasu. Nie wszyscy jednak zarejestrowali, że potrzebę taką wyrazili również członkowie Stowarzyszenia KACK, dzięki czemu związane z tym koszta podzieliliśmy na połowę.

   Od dłuższego czasu mieliśmy problem z pasem bezpieczeństwa w naszym starym, poczciwym Moherobusie. Udało się znaleźć sprawnie działający - ze znajdującego się na złomowisku innego dziadka. Pojawił się jednak problem z jego zamontowaniem gdyż wiązało się to z rozbiórką części jego zabudowy. Ze wsparciem pośpieszył jednak parafianin - tapicer, który w krótkim czasie uporał się z tym problemem, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni.

   Do tego jeszcze jedna radość. Otóż młodzież oazowa, spotykająca się w salkach pod plebanią, przejęła na siebie obowiązek sprzątania ich. Bóg zapłać.

Pierwsze pielgrzymowanie pod tym szyldem
2026-10-11

   Pod szyldem Klubu Seniora, reaktywowanym niedawno przez Siostry Dominikanki. Jedna z pierwszych propozycji była pielgrzymka w niewielkiej grupie, łącznej zresztą, bo razem pielgrzymowali zarówno członkowie wspomnianej grupy jak i (również seniorzy) z Legionu Maryi. Wyruszyliśmy we środę po porannej Mszy św. dwoma busami - jeden parafialny, a drugi wypożyczony przez Stowarzyszenie KACK. Zawiozły nas one najpierw do Pelplina, do przepięknie odnowionej (choć prace konserwatorskie nadal tam trwają) katedry. Jeśli ktoś był tam bardzo dawno, to warto pojechać teraz i podziwiać tę perłę architektury, pełną wspaniałych dzieł sztuki na chwałę Boga stworzonych.

   Kolejnym punktem zainteresowania była miejscowość Konotopie, wsławiona od niedawna przepiękną ponad pięćdziesięciometrowej wysokości figurą Matki Bożej. Wrażenie niesamowite, a piękna pogoda pozytywnie podbiła te emocje. Stamtąd busiki wiozły pielgrzymów do Torunia, gdzie pierwszym celem była świątynia Matki Boże Gwiazdy Nowej Ewangelizacji oraz pobliskie muzeum Pamięć i Tożsamość. Nie można było nie cofnąć się na toruńską starówkę, a właściwie na Nowy Rynek (bo to dopiero XIV wiek...), by nie zobaczyć znów fantastycznie odnowionego kościoła św. Jakuba. Potem były już tylko słynne lody u Lenkiewicza, kolacja w naleśnikarni Manekin i powrót do Gdyni już po godz. 22.00. Teraz pozostaje czekać na kolejny wyjazd...

Wesołe jest życie staruszka?
2026-10-04

   W piosence pewnie tak, ale na co dzień różnie to wygląda. Przejście do tego etapu zaskakuje zwolnieniem tempa, dolegliwościami fizycznymi, a nierzadko również brakiem zainteresowania ze strony tych, od których należałoby się tego spodziewać.

   Dlatego właśnie trzeba temu zaradzić. Jednym ze sposobów jest łączenie się razem w grupie rówieśniczej. W naszym wypadku mogą to być spotkania Klubu Seniora w każdą środę w salce od godz. 15.00. Pieczę nad nim sprawują Siostry Dominikanki. Zapraszamy. Jedynie w tę środę spotkanie będzie w terenie, bo Seniorzy wyjeżdżają do Pelplina, Torunia i Konotopia. 

Dziura w płocie?
2026-09-27

   W momencie zamykania tego numeru nie mamy jeszcze pełnego oglądu zapoczątkowanych prac, ale chodzi o wyłom w parkanie kościelnym, w którym pojawić się ma nowa furtka, umożliwiająca wejście wprost z chodnika na teren kościelny, bez konieczności obchodzenia w kierunku bramy głównej czy też furtki przy plebanii. Pomysł powstał wśród członków Stowarzyszenia KACK, którym bardzo przydałoby się takie przejście na organizowane w przyszłości wydarzenia, ale i my na tym skorzystamy, nie mówiąc o tym, że i rachunek dla się podzielić.

Pogrzeb ks. Józefa
2026-09-20

   Goczałkowice Zdrój, Parafia św. Jerzego - to miejsce, w którym pełnił swą ostatnią posługę proboszczowską oraz służył duszpasterską pomocą już jako emeryt, ks. Józef Knyć, znany również i w naszej parafii. Jego pobyt nad morzem wiązał się z zamieszkaniem na kilka dni lub kilka tygodni na terenie Małego Kacka, a wtedy wielką pocie-chę mieli ci, którzy nie wpisali się na czas w kalendarz intencji, a ks. Józef odprawiał wówczas owe dodatkowe Msze św. Znaliśmy go jako sympatycznego, pogodnego i zawsze uśmiechniętego kapłana i takim też był wśród swoich - jak się okazało podczas uroczystości pogrzebowych, sprawowanych w miniony czwartek. Dzięki Bogu udało się zebrać sześcioosobową delegację z naszej wspólnoty, która już we środę wyruszyła na wspomniane uroczystości, planując jednak nocleg w Częstochowie. Dało to przy okazji możliwość pojawienia się przed tronem naszej Jasnogórskiej Pani.

   We czwartek zaś udaliśmy się wprost do Goczałkowic, gdzie nasza delegacja została serdecznie (i chyba ze zdziwieniem) przyjęta oraz kilkukrotnie wspominana przez biskupa i miejscowego proboszcza. 

   Ks. Józefa żegnały setki wiernych i ponad sześćciesięciu kapłanów. Spoczął na przykościelnym cmentarzu opodal głównego wejścia do kościoła.

Pierwsze po wakacjach spotkanie Rady Duszpasterskiej
Aleksandra Kamińska
2026-09-13

   Tego rodzaju spotkania zawsze rozpoczynają się od modlitwy. Tak było i tym razem. Samo spotkanie trwało dłużej niż zwykle, bo i tematów poruszono sporo.

   Najpierw przedstawiono nowe osoby, które zasiliły naszą Radę Parafialną. Przede wszystkim Siostrę Noemi, dominikankę, która aby wejść do tego gremium musiała uzyskać zgodę swojej przełożonej - Siostry Prowincjalnej. Natomiast obecność Siostry nie powinna dziwić, skoro siostry dominikanki i tak włączają się w życie naszej parafii i uczestniczą wraz z nami w Mszach św. Kolejną osobą w naszej radzie jest Dominik Brzeziński, główny odpowiedzialny za wspólnotę Oazy Młodzieżowej, która - jak o tym można było przeczytać niedawno w naszym biuletynie - przeniosła się do naszej parafii, mając nadzieję na poszerzenie swego składu (około pięćdziesięcioosobowego) o młodzież z naszej parafii. Dominik krótko scharakteryzował działania młodzieży oazowej. Tworzy ją sześć grup, które spotykają się w każdy czwartek o godz. 19.30, rozpoczynając zawsze całą wspólnotą, a potem rozchodząc się na formację w mniejszych grupach. Zobowiązują się jednocześnie zadbać o oprawę liturgiczną Mszy św. w każdą trzecią niedziele miesiąca o 12.15. Prawdopodobnie też włączą się w dyżury naszej parafialnej kawiarenki.

 

-1- 2 3 4 5 6 7 8 9 Następna
Środa
04 listopada 2026
Okres zwykły
7:30 - Msza św.
Intencja: ++ Stefania i Józef Zalewscy, Łucja Zalewska, Krystyna, Zygfryd Nowaccy, brat Andrzej i szwagier Gerard
18:00 - Msza św.
Intencja: W intencjach nowennowych
WAŻNE:

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku