Licznik odwiedzin: 36380012
Z życia parafii
Liczenie wiernych
2012-10-28

   Kiedyś odbywało się to w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Obecnie, od kilku już lat jest to jedna z październikowych niedziel. W tym roku Episkopat Polski wyznaczył minioną jako dzień liczenia wiernych w kościele. Liczona jest ilość kobiet i mężczyzn (a ściśle rzecz biorąc: płeć męską i żeńską - bo dzieci też liczymy) uczestniczących w niedzielnych Eucharystiach oraz ilość przystępujących w tym dniu do Komunii św. Tym razem zliczyliśmy razem, podczas wszystkich Mszy św. 921 osób (550 kobiet i 371 mężczyzn) do Komunii św. przystąpiło 397 osób (272 kobiety i 125 mężczyzn). Daje to uczestnictwo na poziomie 26,45%. Jest więc nieco lepiej niż w roku ubiegłym, ale do ideału brakuje jeszcze sporo. No, cóż - mamy Rok Wiary. Wierzmy więc, że będzie jeszcze lepiej i módlmy się o to z wiarą.

Płyty granitowe
2012-10-28

   Dzięki Bogu ostatecznie udało się sfinalizować sprawę zakupu płyt granitowych na posadzkę w naszym kościele. Właśnie w miniony piątek wpłaciliśmy ostatnią ratę za wspomniany towar, a dzięki życzliwości jednego z parafian, dysponujących samochodem ciężarowym oraz pana, który był pomysłodawcą oraz organizatorem całego przedsięwzięcia, płyty te zostały przewiezione na miejsce. Teraz pozostanie jeszcze "tylko" kwestia włożenia posadzki. Z tym musimy jednak poczekać co najmniej do wiosny. Niebawem rozpocznie się bowiem sezon grzewczy w kościele. Ten zaś każdy z nas boleśnie odczuwa w portfelu - wiemy jak to jest... Nie da się w tym czasie niczego zaoszczędzić. Ofiary kolędowe też mają już swoje przeznaczenie: spłata pierwszej raty za remont organów. Bądźmy więc cierpliwi.

Osłona rozety
2012-10-28

   Nad wejściem głównym do kościoła mamy piękną rozetę, której witrażowe szkła o zachodzie malują ścianę prezbiterium cudownymi kolorami. Problem w tym, że witraż ten stanowi mozaikę pojedynczych szybek o dużej powierzchni, a przy tym kilka z nich posiada dziury - pamiątki wandalizmu. Nie ma więc wątpliwości, że tą drogą ucieka sporo ciepła z kościoła. Dlatego więc już przed rokiem, przy okazji ocieplania okien bocznych w kościele płytami poliwęglanu komorowego był pomysł na zamknięcie również i tej płaszczyzny. Pomysł ten jednak poddał w wątpliwość miejscowy ślusarz twierdząc, że ucierpi na tym wygląd zewnętrzny kościoła - wspomniany witraż jest zbyt piękny, aby przysłonić go (choćby od zewnątrz) półmatową płytą. Zadecydowano więc, że zostanie on osłonięty szybą, a od wewnątrz w nocy podświetla-ny on będzie energooszczędnymi lampkami LED.
   W poniedziałek więc ruszyła akcja: przed wejściem głównym do kościoła ustawiono rusztowanie, kilku panów wciągnęło tam stalową ramę, w której ma być osadzona szyba osłaniająca witraż. Dokonano ostatecznej przymiarki, aby można było ramę powierzyć szklarzowi. W przyszłym tygodniu ma ona wrócić przygotowana do zamontowania we właściwym miejscu. Z pewnością jednak - ze zrozumiałych względów - nie znajdzie się tam przed uroczystością Wszystkich Świętych.

Coraz więcej światła w kościele
2012-10-28

Mamy już nową rozdzielnię w kościele i większość obwodów z niej zasilanych. Trwa włączanie kolejnych gniazd i podłączanie źródeł światła zdemontowanych na czas malowania. Tak więc jest już światło w kruchcie kościoła i w konfesjonałach, jest też prąd w nowych gniazdach ścian bocznych. Na zelektryfikowanie chóru trzeba będzie jeszcze poczekać do czasu uzbrojenia drugiej, mniejszej rozdzielni zamontowanej już na klatce schodowej chóru - na jej wyposażenie potrzeba około 1 tys. zł. Brakuje też jeszcze 13 nowych lamp do oświetlenia stacji Drogi Krzyżowej. Praca powoli posuwa się do przodu dlatego, że wykonywana jest wieczorami, po pracy przez jednego z elektryków. Bogu dzięki, że takich ludzi mamy.

Pielgrzymka do Sokółki
2012-10-14

   Od pielgrzymki do Sokółki i innych sanktuariów mijają już dwa tygodnie, ale informacja o tym wydarzeniu nie zmieściła się na wąskich łamach naszego biuletynu parafialnego przed tygodniem. Trzeba przyznać, że zainteresowanie tym wyjazdem prze-rosło oczekiwania organizatorów. Z powodu mnogości zgłoszeń trzeba było starać się o ponadnormatywny pojazd - autobus był 66-ciomiejscowy i wszystkie miejsca były zajęte!
   Pierwszym punktem w tym nabożnym, wypełnionym modlitwą i śpiewem, podróżowaniu był Rywałd k. Grudziądza - miejsce internowania Prymasa Tysiąclecia. Tam też, w sanktuarium Matki Bożej Cygańskiej, uczestniczyliśmy w Mszy św. Następnie pojechaliśmy do Gietrzwałdu, miejsca objawień Matki Najświętszej, stamtąd droga wiodła do Świętej Wody, która ukazała się nam pięknem oświetlonego wieczorem kościoła. Serdecznie przyjęcie przez miej-scowego proboszcza udaliśmy się na nocleg do Supraśla. Tam następnego dnia Msza św. w miejscowym kościele, zwiedzanie muzeum ikon i przejazd do Sokółki. Droga do Świętej Lipki tak się wydłużyła, że sanktuarium musiano specjalnie dla nas otwierać, ale warto było. Stąd już wprost do Gdyni...

Nowa rozdzielnia
2012-10-07

   Od kilku dni jesteśmy już w posiadaniu nowej, profesjonalnej  rozdzielni energetycznej, spełniającej współczesne wymagania techniczne. Zainstalowano w niej nie tylko konieczne już dziś zabezpieczenia różnicowo - prądowe, ale i wyłącznik pożarowy czy nawet przełącznik zasilania wewnętrznego na wypadek, gdybyśmy kiedyś zabezpieczyć się chcieli agregatem prądotwórczym w sytuacji powtarzających się wyłączeń prądu.
   Nowa rozdzielnia posiada segmentowe wyłączniki napięcia, co pozwoli na przykład panu kościelnemu załączać przed Mszą św. zaledwie cztery wyłączniki zamiast dotychczasowych kilkunastu. To ważne w sytuacji, gdy trzykrotnie zwiększyła się ilość zabezpieczanych obwodów.
   Mamy nadzieję, że następna kolekta inwestycyjna  pozwoli nam na zapłacenie trzeciej raty za ów nowy nabytek, ale niezależnie od kwestii finansowej nasi panowie elektrycy będą się mogli zabrać za przełączanie czynnych już obwodów do nowej rozdzielni i włączanie do niej tych, które niedawno położone, nie mogły być wykorzystane z powodu ciasnoty miejsca w starej rozdzielni i niemożliwości włączenia się tam z nowymi zabezpieczeniami.
   Jest więc nadzieja, że w najbliższym czasie rozświetli się nam kruchta kościelna z tablicą ogłoszeń, a prąd dotrze też między innymi do pomieszczenia tworzącej się wciąż kawiarenki, toalety i innych.
   Dzięki niech będą Panu Bogu. To znów jakiś krok do przodu.

Tydzień Miłosierdzia
2012-09-30

W przyszłą niedzielę rozpocznie się Tydzień Miłosierdzia. Będzie to już 68. tego rodzaju tydzień. Od kilku lat kończy się on Dniem Papieskim, podczas którego w całym kraju zbiera się ofiary na rzecz zdolnej a ubogiej młodzieży. Działania w tym kierunku koordynuje Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia. Ma to jak najbardziej wymiar chrześcijańskiego miłosierdzia. Miłosierdzie też okazać i w inny sposób: pod koniec Tygodnia Miłosierdzia (w piątek i w sobotę) członkowie naszego Parafialnego Zespołu "Caritas" zbierać będą żywność w nieodległych marketach "Biedronka". Są w naszej parafii rodziny, dla których choćby to niewielkie wsparcie w postaci produktów żywnościowych bardzo wiele znaczy. Nie tylko bowiem przy okazji świąt członkowie naszego parafialnego "Caritas-u" docierają do domów potrzebujących - świadczą taką pomoc również i w ciągu roku. Do tego potrzeba jednak żywności, którą mogliby dostarczać swoim podopiecznym.
   Tu zaś rodzi się problem. Owszem, są osoby poświęcające swój czas na rozpoznawanie sytuacji ubogich rodzin w parafii, one też rozwożą posiadany towar po domach. Kłopot jednak w tym, że brakuje ludzi do dyżurowania w "Biedronkach". Aby móc dysponować jakimikolwiek produktami, trzeba je najpierw zebrać. Dziękować Bogu, że są ludzie, którzy rozumieją trudną sytuację gorzej od siebie sytuowanych i przy okazji swoich zakupów chętnie ofiarują: a to cukier, a to mąkę, jakieś konserwy czy też inne produkty z długim ter-minem ważności. Niestety, mało jest wolontariuszy, którzy chcieliby pełnić około dwugodzinny dyżur we wspomnianych sklepach. Być może ktoś z czytelników naszego biuletynu odczuje poruszenie serca i zechce zgłosić się do tej szlachetnej, a niewiele kosztującej posługi. Okazją będzie najbliższa środa, czyli spotkanie PZ "Caritas". Czekamy na chętnych. Pomoc w tym zakresie niezwykle jest potrzebna i oczekiwana. Zapraszamy.

Spotkanie Rady Ekonomicznej
2012-09-23

W wtorek minionego tygodnia odbyło się spotkanie Rady Ekonomicznej. Lista spraw do omówienia po wakacyjnej przerwie nieco się rozrosła. Najważniejszym problemem - na obecną chwilę - jest zamieszkały przez kilka rodzin barak, należący do parafii, którego stan techniczny jest katastrofalny. Od kilku miesięcy ciąży nad nami nakaz Inspektora Nadzoru Budowlanego natychmiastowej rozbiórki rzeczonego budynku. Z oczywistych względów nie można tego dokonać, gdy mieszkają tam ludzie. Jako parafia nie jesteśmy w stanie (a przy tym nie mamy takiego obowiązku) zapewnić im nowe mieszkania. Prośba o opuszczenie zajmowanych lokali, przekazana również pisemnie jest nieskuteczna. Dlatego konieczne jest wejście na drogę sądową, aby wyegzekwować nakaz eksmisji. Teraz już chodzi po prostu o bezpieczeństwo zamieszkujących tam ludzi. Gołym okiem to widać, a ekspretyzy budowlane potwierdzają intuicję laików, że budynek ten grozi w każdej chwili zawaleniem. Sytuacja staje się jeszcze groźniejsza na myśl o nadchodzącej zimie i ewentualnych śniegach, które zalegać mogą i tak już spróchniały dach... Właśnie dlatego, w trosce o życie i zdrowie tam zamieszkujących, jeden z Radnych przejął na siebie przygotowanie ścieżki formalnoprawnej dla zrealizowania tego celu.
   Inne sprawy dotyczyły kwestii czysto finansowych, to znaczy stanu rozpoczętych inwestycji i tych, które jeszcze przed nami. I tak, gdy chodzi o najpoważniejszą z nich na chwilę obecną, czyli remont organów, to sprawa przedstawia się nienajgorzej: dzięki zaangażowaniu i pracowitości parafian
(o czym zresztą informowaliśmy wcześniej) oczyszczono i pomalowano piszczałki prospektowe. Według zapewnień organmistrza, zajmującego się konserwacją organów, pierwsze osiem głosów wraz z kontuarem mają być gotowe jeszcze w adwencie, a pierwsza rata (nie licząc zaliczki - 10 tys. zł) w wysokości ok. 30 tys. ma zostać wypłacona po kolędach. Najprawdopodobniej na Wielkanoc będzie już sprawny cały instrument. A pieniądze? Otóż, jeśli będziemy mogli, to jakąś ratę zapłacimy w ciągu roku, a jeśli nie to po kolejnych kolędach znów ok. 30 tys. zł, ale tak aby do maja 2014 r. na konto zakładu organmistrzowskiego trafiła brakująca jeszcze kwota trzeciej raty tj. ok. 20 tys. zł. 
   Inną poważną inwestycją jest zakup płyt granitowych na posadzkę w kościele. Ponieważ część z zebranych na ten cel pieniędzy - ze względu na zakontraktowany termin - musiała zostać przeznaczona na wypłatę dla malarzy (przypomnijmy, że koszt malowania drugiej części kościoła wyniósł 28 tys. zł), pozostała nam do wpłacenia - do października - ostatnia rata, tj. 10 tys. zł. Właśnie we wtorek otrzymaliśmy zapowiedź wpłacenia takiej właśnie kwoty na konto parafialne. Bogu niech będą dzięki! W ten sposób pozostanie nam już tylko ułożenie zakupionych płyt. Chyba jednak nie będzie to możliwe tej zimy. Wszyscy jesteśmy świadomi ograniczeń finansowych, z jakimi boryka się większość z nas w tzw. okresie grzewczym... Koszt robocizny oraz fug i klejów do tego potrzebnych skalkulowany został na ok. 36 tys. zł. Dlatego właśnie do tego tematu będziemy się mogli przymierzyć najwcześniej na wiosnę.
   Z obciążeń finansowych pozostaje nam jeszcze do spłacenia: 5 tys. zł. (druga rata) za przyłącze kanalizacyjne do kościoła. Wykonawca obiecał cierpliwie poczekać do listopada. (Jest szansa na spłacenie tej kwoty z tzw. zdrowasiek za zmarłych). Do tego jeszcze w najbliższym czasie musimy znaleźć 4,5 tys. na nową rozdzielnię do kościoła. Gdy będzie już rozdzielnia, można będzie zainstalować nowe oświetlenie drogi krzyżowej - energooszczędne źródła światła na diodach LED z soczewką, co po zamontowaniu ich na przeciwległych do Drogi Krzyżowej filarach (nowe kable zostały tam zamontowane podczas słynnego "pospolitego ruszenia", grubo przed malowaniem) da piękne okręgi świetlne na każdej ze stacji Drogi Krzyżowej. Jeden taki reflektorek kosztuje 77 zł., co przy 14 stacjach daje dość pokaźną kwotę. Zobaczymy...
   I to by już w zasadzie wystarczyło... Więcej już pewnie nie damy rady, biorąc pod uwagę bliską już konieczność ogrzewania kościoła i salek pod plebanią. A przydałoby się jeszcze choćby dokończyć toaletę w kościele i kawiarenkę. No, zobaczymy. W końcu do Boże Przedsiębiorstwo - nie nasze, a Pan Bóg już najlepiej potrafi o nie zadbać.

Spotkanie Rady Duszpasterskiej
2012-09-16

W miniony piątek odbyło się powakacyjne spotkanie Rady Duszpasterskiej. Po wysłuchaniu krótkich sprawozdań przedstawicieli poszczególnych grup duszpasterskich podjęto refleksje na temat mającego się niebawem rozpocząć Roku Wiary. Co prawda Ojciec Święty zainauguruje go 11 października, ale ponieważ będzie to czwartek, postanowiono - dla lepszego ukierunkowania uwagi na ten dzień - zainicjować ów rok w naszej wspólnocie 7 października. Rozważano też możliwości uwrażliwienia jak najszerszego grona naszych parafian na wielką szansę odnowy wiary, jaką dają obchody tego roku. Mówiono o elementach wystroju zewnętrznego świątyni na ten czas oraz o konkretnych działaniach wspomagających dzieło łaski. Jedna niedziela w miesiącu - w ramach kazania - poświęcona będzie odkrywaniu na nowo tematów wiary w oparciu o Katechizm Kościoła Katolickiego. Podejmiemy próbę zorganizowania na czas Wielkiego Postu tzw. Seminarium Odnowy Wiary, adresowanego do wszystkich parafian. Na nowo podjęto też temat zorganizowania grupy modlitewnej dorosłych, spotykających się regularnie (na początek jeden raz w miesiącu). Bardziej realnych kształtów nabrał też pomysł zorganizowania Kręgu Biblijnego.
   W dalszej części spotkania rozmawiano o aktualiach: zgodnie stwierdzono, że przeniesienie wakacyjnej Mszy św. w niedzielę z godz. 18.00 na 20.00 było dobrym pomysłem, bo frekwencja na tych Mszach była większa niż zwykle w miesiącach wakacyjnych. Msza św. w dni powszednie o godz. 8.00 też zdaje się być lepszym rozwiązaniem niż godz. 7.00. Rozmawiano też o pielgrzymce, która ma się odbyć za dwa tygodnie. Zainteresowanie wiernych przerosło oczekiwania, ale jest to chyba kwestia terminu: sobota i niedziela są widać lepszymi dniami na tego typu wyjazdy niż środek tygodnia. Podniesiono też temat uroczystości I-Komunijnej. Chodzi o to, że spotkania dla rodziców zaitereso-wanych przyjęciem dzieci winno odbyć się osobno dla naszych parafian i tych, którzy zamieszkują poza parafią, a jedynie przygotowanie do tej uroczystości oraz sam dzień uroczysty przeżywać będą w naszej świątyni. Inne muszą być oczekiwania w stosunku do parafian niż do gości. To wydaje się naturalne. Ale trzeba mocniejszy nacisk położyć na praktyki religijne przeżywane przez całe rodziny - w innym wypadku nie nastąpi silne związanie dzieci z Kościołem.
   W końcowej części spotkania zasygnalizowano jedynie to, co będzie przemiotem bardziej szczegółowych rozważań w ramach spotkania Rady Ekonomicznej. Padła też propozycja wprowadzenia nabożeństwa do Jana Pawła II w każdy drugi czwartek miesiąca przed wieczorną Mszą św. oraz modlitwy do św. Michała Archanioła na zakończenie każdej Mszy św. - jak to ma miejsce w wielu innych kościołach.

Oświetlenie kościoła
2012-09-15

Dni stają się coraz krótsze i choć w kościele jeszcze nie odczuwa się specjalnych ciemności nawet przed wieczorną Mszą św. to jednak czas taki niebawem nastanie. Musimy być na to przygotowani. Owszem, co roku tak było i wiadomo, że jesienią i zimą należy wcześniej włączać światła, ale w naszym wypadku sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, nie mamy bowiem możliwości załączania wielu obwodów stworzonych na nowo lub też rozdzielonych w stosunku do poprzedniego projektu instalacji elektrycznej w kościele. Chodzi o to, że nowego kabla położono kilka kilometrów, stworzono szereg nowych punktów odbiorczych, a nie ma ich czym zasilić. W tym właśnie celu nasi panowie elektrycy zamówili nową szafę rozdzielczą, którą wnet będzie trzeba instalować. Zamówienie zostało złożone wraz z pierwszą wpłatą w wysokości 4 tys. zł. Pozostaje jeszcze do spłacenia 7,5 tys. zł. Z ostatniej kolekty inwestycyjnej zebraliśmy co prawda ponad 5 tys. zł, ale - jak to bywa również w każdym domowym gospodarstwie - w kolejce czekały jakieś rachunki oraz opłaty pracownicze do ZUS i US, więc pozostało z tej kwoty 3 tys. zł. Trwająca Akcja "O" (tzn. "Oszczędzanie") na niewiele się tu zdaje, ale co tylko możliwe odkładamy na ten cel, bo gdy odezwie się producent, trzeba będzie resztę dopłacić.

Środa
04 listopada 2026
Okres zwykły
7:30 - Msza św.
Intencja: ++ Stefania i Józef Zalewscy, Łucja Zalewska, Krystyna, Zygfryd Nowaccy, brat Andrzej i szwagier Gerard
18:00 - Msza św.
Intencja: W intencjach nowennowych
WAŻNE:

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku