Licznik odwiedzin: 36380013
Z życia parafii
Wznowiona praca przy budowie toalety
2013-01-13

   W pomieszczeniu pod schodami prowadzącymi do zakrystii od dawna przygotowane jest miejsce na toaletę. Sporo pracy już tam wykonano: są nowe drzwi, ściany w większości wykafelkowane, doprowadzona woda i - co najważniejsze - kanalizacja, instalacja elektryczna i sufity. Leży też większość materiałów potrzebnych do sfinalizowania tej inwestycji. Wciąż jednak brakowało wykonawcy. Na razie nie możemy pozwolić sobie na wynajęcie jakiejś firmy, skoro w planie mamy spłatę remontu organów oraz włożenie płytek granitowych jeszcze przed parafialnym odpustem.
   Znalazł się jednak Parafianin, który sam zaproponował wykonanie tego "przybytku". Chociaż jest to człowiek bardzo zajęty, to już kilka wieczorów poświęcił na pracę w podjętym przez siebie zakresie. Całkowite oddanie do użytku toalety nie nastąpi szybko - skoro pracować on tam może dopiero po powrocie z pracy. Niemniej jednak dzień za dniem posuwa się do przodu to, co do tej pory niestety leżało odłogiem.
   Jesteśmy, oczywiście wdzięczni za okazaną pomoc i czekamy na efekt końcowy.

Instalacja prospektu organowego
2013-01-13

   Ze spotkań kolędowych wynika, że bardzo wielu naszych parafian zainteresowanych jest - i dobrze to o nich świadczy - losem organów z naszego kościoła. Sporo informacji już przekazaliśmy na łamach naszego biuletynu parafialnego, stąd większość jest zorientowana, że najprawdopodobniej na Święta Wielkanocne nasz stary - nowy instrument będzie już grał.
   Umowa z organmistrzami zakładała, że dla obniżenia kosztów remontu, to co nie wymaga specjalistycznej wiedzy organmistrzowskiej, nasi parafianie wykonają samodzielnie. Chodzi tu przede wszystkim o tzw. prospekt organowy, na który składają się metalowe piszczałki - atrapy, pomalowane w roku ubiegłym przez dwóch naszych parafian oraz osłaniające całość instrumentu drewniane ściany. Właśnie wczoraj pojawili się stolarze, którzy przed południem rozpoczęli montaż. Jeden z panów kilka dni wcześniej zabezpieczył nowe belki konstrukcyjne środkami chemicznymi na wypadek powrotu w odnowionym instrumencie starych korników. W ogóle chodzi o to, aby na chórze było jak najmniej elementów, w których owe szkodniki mogły się zalęgnąć. Z tego też powodu do ustawionej wczoraj konstrukcji przykręcane będą laminowane płyty wiórowe, które z pewnością nie są przysmakiem korników czy kołatek... To jednak pewnie w kolejnych tygodniach, bo przecież panowie ci mają wiele swojej pracy, a w kościele posłużyć mogą jedynie w soboty - pod warunkiem, że pozwoli im na to rozkład zajęć zawodowych.
   Za to, co już - serdecznie dziękujemy. Bóg zapłać!

Spotkanie rad parafialnych
2012-12-30

   W miniony czwartek odbyło się spotkanie połączonych Rad - Duszpasterskiej i Ekonomicznej. Miało ono raczej charakter kurtuazyjny i traktowane było w założeniach jako poświąteczne spotkanie ze śpiewaniem kolęd. Jednak przy okazji omówiono po krótce niektóre sytuacje związane z jej aktualnym funkcjonowaniem. Była m. in. mowa o konieczności dokonania przeglądu instalacji grzewczej w kościele, o propozycji profesjonalnego dostrojenia istniejącego w kościele nagłośnienia z dodaniem dodatkowego urządzenia opóźniającego sygnał na środkowych kolumnach głośnikowych w stosunku do tych, które zawieszone są pod oknami. Padła też propozycja zorganizowania swoistego przeglądu kolęd w wykonaniu miejscowych talentów (co zresztą jako propozycja zostało przedstawione w ramach ogłoszeń parafialnych). Rozmawiano też na temat trwającego remontu organów, które prawdopodobnie pojawić się mają na chórze gdzieś około lutego - marca oraz rozłożenia spłaty za wykonane przy nich prace, do maja roku 2014. Bez konkretnych pomysłów wspomniano również o położeniu granitowej posadzki, co jednak - zważywszy na trwający remont organów trzeba będzie rozważyć na odrębnym spotkaniu Rady Ekonomicznej.

Konserwacja kotłów gazowych
2012-12-30

   Kościół ogrzewany jest z dwóch kotłów gazowych: jeden (kondensacyjny) odpowiada za ogrzewanie podłogowe kościoła oraz drugi, zwykły, znacznie mniejszy, który ogrzewa zakrystię, kaplicę adoracji, pomieszczenie kawiarenki, a w przyszłości również pomieszczenie dla ministrantów, zwane dziś drugą zakrystią.
   Niestety, konserwator, który do tej pory troszczył się o utrzymanie w należytym porządku obu pieców, jakoś nie zdołał dotrzeć do nas ani przed, ani w trakcie sezonu grzewczego. Trzeba więc było prosić o pomoc inną firmę. I chybadobrze się stało. Oba piece bowiem strasznie były zasmolone, a przy okazji okazało się, że kilka obwodów prawej strony kościoła nie przenosi ciepła. Może to być efekt zapowietrzenia rurek we wspomnianych obwodach, albo zbyt mała moc pompy odpowiedzialnej za dogrzewanie tej strony. Wszystko okaże się prawdopodobnie za dwa tygodnie, bo wtedy dopiero owi specjaliści dysponować będą wolniejszym czasem, by dokonać dokładnego przeglądu naszej instalacji grzewczej. Wydaje się, że po wyczyszczeniu kotłów jest już nieco lepiej, ale mamy nadzieję na efekt jeszcze lepszy po planowanym przeglądzie.

Naprawa drzwi do nowych pomieszczeń w kościele
2012-12-23

   Niedawno też zamontowano nowe drzwi do kaplicy adoracji oraz do wciąż nie skończonych pomieszczeń kawiarenki i toalety w kościele. Tymczasem już na tyle uległy wypaczeniu, że żadnego z tych pomieszczeń nie dawało się zamknąć. Na początku tego nie było. Gdzie leżał problem? Otóż, skoro drzwi są drewniane, to znaczy, że również podatne na działanie wilgoci. Tej zaś całkiem sporo dostarcza zimne powietrze, które - gdy otwiera się drzwi wejściowe od strony zakrystii - uderza natychmiast w kierunku ogrzanych pomieszczeń w podziemiu kościoła. Powstające stąd skropliny chętnie wchłaniane są przez drewniane drzwi. Dlatego zaistniała konieczność zeszlifowania ich w miejscach ich napuchnięcia. Dokonali tego w miniony piątek pracownicy warsztatu stolarskiego, należącego do jednego z naszych parafian.
   Wszystkich trudzących się przy upiększaniu domu Bożego polecamy łaskawości Najwyższego Pana.

Przeróbka instalacji grzewczej
2012-12-23

   Wydaje się, że całkiem niedawno zamontowano nową instalację grzewczą w zakrystii i dolnych pomieszczeniach kościoła, a już istnieje konieczność jej przeróbki. Wcześniej już o tym pisaliśmy, że jest to koniecznością. A wymusiła ją praktyka, bo bywają sytuacje (a tych może być jeszcze więcej po dokończeniu kawiarenki pod zakrystią), że trzeba ogrzewać wyłącznie kaplicę adoracji lub tylko zakrystię. Po co grzać oba pomieszczenia, gdy tylko jedno z nich jest wykorzystywane w danej chwili? Selektywne załączanie poszczególnych pomieszczeń dałoby oczywiście konkretne oszczędności. Dlatego jeden z naszych parafian - fachowiec w dziedzinie hydrauliki - w minionym tygodniu dokonał podziału tych pomieszczeń, co wiązało się z koniecznością przełączenia istniejących kaloryferów do nowych rur. Te zaś będą ciepło przenosić do konkretnych pomieszczeń na zasadzie sterowania nimi systemem elektrozaworów umieszczonych na rozdzielaczu w kotłowni.

Okna na frontowej ścianie kościoła
2012-12-16

   Jeszcze przed śniegami udało się - jak wiadomo - oszklić piękną rozetę na ścianie frontowej kościoła. Na tym tle dość nieciekawie prezentowały się dwa niewielkie, choć trzysegmentowe okna na tej samej ścianie. Przy czym efekt estetyczny może nie byłby tak istotny jak termiczny. Były to - niestety - pojedyncze szyby, które od czasu włączenia ogrzewania w kościele po prostu się "pociły": po nowo odmalowanych ścianach zaczęły spływać strużki wilgoci. Dlatego właśnie przed tygoniem, w sobotę dwaj panowie, nasi parafianie - wykorzystując odpady płyt poliwęglanowych, zastosowanych do ocieplenia okien witrażowych - ocieplili dodatkowo tę "dziurę termiczną", jaką stanowiły wspomniane okna z pojedynczymi szybami. Za wykonaną pracę składamy serdeczne Bóg zapłać.
   Teraz najmniej szczelną strefą termiczną są małe okienka u samego szczytu kościoła. Są one małe - to prawda, ale jest ich... sześćdziesiąt. Można by znów się posłużyć sprawdzonymi płytami z poliwęglanu, ale potrzebne by były trzy. Każda sześciometrowej długości. Nie licząc uszczelek i kształtowników do ich zamocowania potrzeba by na to ok. 2 tys. zł. W okresie zimowym, gdy trzeba ogrzewać i kościół, i plebanię z salkami, nie jest to możliwe. Więc czekamy.

Pierwsze elementy organów
2012-12-09

   W poprzednim numerze naszego biuletynu nie wystarczyło miejsca na informację dotyczącą powrotu pierwszych elementów kościelnych organów. Istotnie bowiem organmistrze z Chełmna przywieźli w minionym tygodniu kilka części tego wielkiego instrumentu: wentylator wraz ze starym silnikiem po zabiegach konserwacyjnych, miech, z którego pozostała właściwie tylko klapa górna, szereg piszczałek, które dało się odnowić (to te metalowe, bo drewniane są odrobaczane i albo w częściach, albo całkowicie będą nowe). Zupełnie nowe za to są przywiezione wiatrownice do pierwszego manuału w liczbie 9. Jedynie zaworki do poszczególnych piszczałek pozostały stare, ale za to wymieniono tzw. mieszki oraz podklejono do każdego z nich nowe tekturki i skóry. Organy naszego kościoła mają w ogóle 21 głosów. Co to znaczy? Przecież dźwięków będzie znacznie więcej... Owszem. Dla przykładu: na dziewięciu wiatrownicach, które już stoją na chórze umieszczonych będzie blisko 700 różnych piszczałek(!) Pod koniec stycznia lub na początku lutego przywędruje do nas podobny zestaw wiatrownic dla drugiego manuału oraz zestaw trzeci do pedału. (W sumie da to nam blisko 2 tys. piszczałek, a każdą z nich trzeba będzie wystroić pod względem tonu i barwy ...) Wtedy również ma wrócić do nas kontuar gry.
   Przedtem jednak będziemy musieli ustawić prospekt organowy i umieścić na nim pięknie odrestaurowane przez naszych parafian atrapy piszczałek, które będą widoczne od strony kościoła.

Emblemat pielgrzymkowy
2012-12-02

   Piesze grupy pielgrzymkowe zabierają w drogę nie tylko krzyż, sztandary czy feretrony, ale również emblemat z nazwą parafii. Nasz dotychczasowy emblemat był już bardzo stary i bardzo sfatygowany. Jeden z parafian przyniósł w minionym tygodniu własnoręcznie wykonany emblemat. Obraz Chrystusa Króla namalowany na aluminiowej blasze, co gwarantuje mu długą trwałość, same zaś farby wzmocnione zostały utwardzaczem do lakierów samochodowych. Na odwrocie wypisana jest nazwa naszej parafii. Wykonawcy owego emblematu składamy serdeczne Bóg zapłać.

Zadaszenie przy plebanii
2012-12-02

   W dniu wczorajszym jeden z parafian, przy pomocy kilku innych,  wypróbowanych w rozmaitych pracach przy kościele, panów zawiesił nad wejściem do plebanii daszek. Odtąd, gdy nawet po naciśnięciu przycisku dzwonkowego nie od razu drzwi się otworzą, to przynajmniej nikt nie zmoknie od deszczu. Podobny daszek zawieszono w piątek nad wejściem do salek pod plebanią. Do jego wykonania wykorzystano dodatkową płytę poliwęglanu, która początkowo przeznaczona była na ocieplenie rozety nad wejściem głównym do kościoła. Jak jednak wiemy, ze względu na jej osobliwy urok, zdecydowano się wyizolować ją szybą, co zresztą niedawno się dokonało. W ten sposób zadaszenie wejścia zarówno do plebanii jak i do salek okazało się bardzo tanie - zapłacić będziemy musieli jedynie za metalowe elementy konstrukcji wraz z cynkowaniem i malowaniem. Cała zaś robocizna i szereg elementów uzupełniających są darem dla parafii, za co składamy serdeczne Bóg zapłać.

Środa
04 listopada 2026
Okres zwykły
7:30 - Msza św.
Intencja: ++ Stefania i Józef Zalewscy, Łucja Zalewska, Krystyna, Zygfryd Nowaccy, brat Andrzej i szwagier Gerard
18:00 - Msza św.
Intencja: W intencjach nowennowych
WAŻNE:

(c) copyright 2009 - 2011 by Parafia Chrystusa Króla w Gdyni Małym Kacku