Ściana frontowa kościoła | 2015-08-16 |
Mówi się, że wielu nawet nie dostrzegło różnicy, a ta jest wyraźna - wystarczy zerknąć na fragment ściany pod ostatnim oknem kościoła od strony północnej i kolejnymi. Pewnie, że przydałoby się oczyścić wszystkie ściany, ale wypożyczenie wysięgnika oraz myjki wysokociśnieniowej na tak długi czas pociągnęłoby za sobą koszta nie do udźwignięcia dla nas w obecnej sytuacji. Na razie cieszmy się oczyszczoną ścianą frontową kościoła. Trzeba ją było umyć, gdyż planujemy jeszcze przed odpustem postawić zadaszenie nad drzwiami głównymi. Stąd pojawił się nacisk, aby ściana była już do tego przygotowana. Przy tej okazji oczyszczono też figurę Chrystusa Króla (umieszczoną poniżej rozety) z białej, łuszczącej się farby. Przywrócono jej pierwotną barwę, uzupełniono ubytki i wżery powstałe na głowie, ramionach i rękach. Pozłocone zostały korona, berło i jabłko, ale tym razem zabezpieczono je warstwą przeciwutleniającą. Mamy nadzieję, że te zabiegi jeszcze bardziej odsłonią pierwotne piękno tejże figury, a przez nawiązanie jej tła do fasady, znacznie ją uwydatni. No i trzeba się będzie kiedyś przymierzyć do czyszczenia całości elewacji... | |
Caritasowe wsparcie | 2015-08-09 |
Jest czas letnich wakacji, a ponieważ mamy w pamięci nie tak odległy Festyn Parafialny, z którego dochód miał być przeznaczony na letni wypoczynek dzieci z naszej wspólnoty, warto poinformować jak wygląda realizacja tych zamiarów. Już podczas ferii zimowych PZ „Caritas" zafundowała zorganizowany wypoczynek ośmiorgu dzieciom. Z letniego wypoczynku skorzystało siedmioro dzieci, a na obóz wędrowny w górach wyjechało jedno dziecko. Ponadto dzięki wsparciu PZ „Caritas" dzieci korzystają z darmowych przejazdów podczas jednodniowych wycieczek w miesiącu sierpniu. | |
Malowanie zakrystii | 2015-07-19 |
Wspominaliśmy już o panu, który po godzinach pracy odświeżał ściany przedsionka naszego kościoła. Było to jednak wciąż kosztem rodziny i pracy domowej, dlatego wielką radością była propozycja jednego z młodzieńców, który zaoferował pomalowanie zakrystii, której ściany zostały pobrudzone przy okazji montowania nowych, plastikowych okien. Na dzień czy dwa udało mu się zaprosić do pomocy innych młodych ludzi, zaś do parapetów, które na skutek zastąpienia okien skrzyniowych jednoskrzydłowymi, zaprosić też jednego z miejscowych stolarzy, dzięki czemu również parapety komponować się będą z umeblowaniem wnętrza. Pozostaje jeszcze przedsionek zakrystii i klatka schodowa. Może się uda? | |
Montaż falownika | 2015-07-05 |
Wcześniej już pisaliśmy o konieczności zamontowania falownika, czyli regulatora częstotliwości jako narzędzia regulacji prędkości obrotowej istniejących już wentylatorów. Chodzi o to, aby mogły one w miarę cicho wymieniać powietrze w świątyni nawet podczas nabożeństw. Włączenie ich bowiem na pełnej mocy powoduje straszny hałas i w ten sposób można było je wykorzystywać jedynie pomiędzy Mszami. Na szczęście mamy w parafii elektronika, który w minionym tygodniu zamontował w szafie energetycznej wspomniany falownik, co daje nadzieję na ciągły dopływ świeżego powietrza do kościoła bez narażania wiernych na dyskomfort „lotniczych" wibracji. Bóg zapłać. | |
Prace wysokościowe | 2015-06-28 |
Wczoraj i przedwczoraj nasz kościół mógł się kojarzyć z świątynią Opatrzności Bożej - po prostu plac budowy. A to za sprawą dwóch parafian, którzy już od kilku tygodni przymierzali się do oczyszczenia okien witrażowych pod sufitem nawy głównej. Problemem był zawsze deficyt czasowy. Ostatecznie jednak udało się - z wypożyczalni sprzętu budowlanego przetransportowali na Kack duży, dwudziestometrowy wysięgnik koszowy, który wciągnęli do kościoła i z jego wysokości oczyścili betonowe obramowania witrażowych okien z zagrzybienia - owocu przemarzania tychże w czasie zimowym. Pracy było sporo, nie wystarczył bowiem chlorowy oprysk. Trzeba było zdrapywać warstwy nie tylko farb, ale też betonu. Następnie należało przemyć kolorowe szkiełka, by potem oczyszczone, betonowe ramiaki pokryć białą farbą. Efekt jest fantastyczny, ale by nie trzeba było powtarzać tych prac po kolejnych zimach, bezwzględnie konieczne jest dołożenie od zewnątrz dodatkowych okien z poliwęglanu komorowego. I to najlepiej jeszcze tego lata. Nadzieja jest... | |
Spotkanie Rady Ekonomicznej | 2015-06-21 |
To z kolei odbyło się w miniony piątek. A było o czym rozmawiać, biorąc pod uwagę, że wciąż mamy zaległości w opłatach na rzecz kurii i seminarium, oddać musimy pieniądze pożyczone na rozbiórkę baraku, no i należność za wykonane przed blisko dwoma laty konfesjonały. Te ostatnie planujemy spłacić z ofiar kolędowych. Tymczasem przed nami wiele jeszcze planów - bardziej i mniej rozległych. W najbliższym czasie zostanie zainstalowany tzw. falownik, czyli przemiennik częstotliwości do wentylatorów zamontowanych w kościele. Dzięki temu zyskamy możliwość regulowania prędkości obrotowej tych urządzeń, a co za tym idzie wymuszonego wentylowania kościoła także w czasie Mszy św. Cóż z tego, że mamy dobrej klasy rzutnik multimedialny w kościele, że ostatnio wymieniliśmy materiał na ramie ekranu, jeśli i tak słabo widać wyświetlane teksty pieśni mszalnych. Właśnie w ostatnich dniach pan, który naprawiał nam rzutniki multimedialne, zainteresowawszy się kwestią ekranów do projekcji obrazów i uzyskawszy opinie ekspertów, doradził kupno profesjonalnego ekranu trzy- lub czterowarstwowego, który nie odbija kierowanych nań promieni ani też nie przepuszcza, ale dzięki warstwie pokrytej specjalnymi kryształkami rozświetla rozświetla je na powierzchni, zostawiając dobrze skontrastowany obraz. Takie przynajmniej są zapewnienia. Kosztować to ma blisko 2 tys. zł. Zdecydowano, że jednak w końcu trzeba ten wydatek ponieść, by nie okazało się, że nie niepotrzebnie zainwestowano pieniądze w drogi rzutnik. Oczywiście przed nami jeszcze wiele planów, na które na razie możemy sobie pozwolić jak chodnik wokół kościoła, kruchta boczna od strony północnej, płot wokół kościoła oraz plebanii itd. Pojawił się natomiast mglisty pomysł na to jak poradzić sobie z remontem wieży, którym wiele osób jest żywo zainteresowanych. Trzeba go jednak zweryfikować. | |
Spotkanie Rady Duszpasterskiej | 2015-06-21 |
To było ostatnie przedwakacyjne spotkanie Rady. Odbyło się w minioną środę po Mszy św. wieczornej. Rozpoczęto od podsumowania wydarzeń minionych, wśród których na pierwszymi miejscu znalazła się pielgrzymka. Mówiono o dobrym pomyśle nowej trasy z trzema postojami, o dobrym wpływie orkiestry (mimo, że jest to dość kosztowne) oraz obecności dwóch busów na trasie - jednego dla orkiestry, a drugiego dla osób, które potrzebują chwilowego odpoczynku i podwiezienia. Następnie mówiono o Bożym Ciele. Dyskutowano o możliwości wprowadzenia w przyszłości dwóch tras procesji, w dwóch różnych częściach parafii. Wskazano też na konieczność (o czym już wcześniej kiedyś była mowa) zakupu nagłośnienia, które tym razem udało się wypożyczyć - i sprawdziło się. Podsumowano też miniony festyn, z którego sprawozdanie ukaże się w kolejnym numerze niniejszego pisma. Zarządzający parafialną kawiarenką zdali sprawę ze swego zarządu informując o przeznaczeniu składanych tam ofiar. Przede wszystkim były to zakupy na doposażenie tego miejsca zaś reszta przeznaczona jest na dofinansowanie letnich rekolekcji dla młodzieży oazowej i małżeństw Domowego Kościoła. | |
Naprawa rzutników | 2015-06-21 |
W parafii naszej szczęśliwie dysponujemy dwoma rzutnikami multimedialnymi, z których jeden jest ciągle wykorzystywany w kościele do projekcji tekstów pieśni mszalnych, drugi zaś służy do doraźnych projekcji czy to w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego w kawiarence, czy to spotkań rekolekcyjnych w salkach, czy nawet wyjazdów wakacyjnych z dziećmi. Jest to jednak sprzęt z elementami elektronicznymi i mechanicznymi, a więc podlegający uszkodzeniom. Jeden z nich naprawiony i dokładnie wyczyszczony został niedawno. Od pewnego czasu szwankować począł drugi z nich, który dzięki interwencji jednego z naszych parafian, został również naprawiony. Przy okazji naprawił on również - w pewnym sensie archaiczny - rzutnik klatkowy, który przydać się jeszcze może do wyświetlania archiwalnych zdjęć, zrobionych na kolorowych kliszach do slajdów. | |
Malowanie kruchty | 2015-06-21 |
Wszyscy pewnie zauważyliśmy, że powolutku, z dnia na dzień, dzięki poświęceniu jednego z naszych parafian, znów pięknieje nasza kościelna kruchta. Oczywiste ubytki i uszkodzenia powstałe podczas montażu nowych drzwi, już przed jakimś czasem zostały naprawione, a w ostatnich dniach je pomalowano. Teraz przydałoby się odświeżyć całą kruchtę, co nastąpić może w przyszłym tygodniu. | |
Z pielgrzymiego szlaku | 2015-06-07 |
W tym roku również na odpust Trójcy Świętej do Wejherowa wyruszyła piesza pielgrzymka. Tym razem, choć pogoda z rana mogła wstrzymać co strachliwszych, na pielgrzymim szlaku doliczono się czterdziestu pięciu osób (nie licząc dziesięcioosobowej orkiestry). Przewodnikiem grupy był ks. Krzysztof, wytrawny pielgrzym jasnogórski, dla którego trzydziestodwukilometrowy odcinek to niemalże spacerek. To on zaproponował korektę trasy, dodając jeszcze jeden postój, dzięki czemu skróceniu uległy kolejne etapy pielgrzymowania. Sama trasa również przebiegała nieco inaczej niż do tej pory, dzięki czemu udało się uniknąć nie-bezpiecznych zakrętów na drodze od Rogulewa do Koleczkowa. Dodatkową korzyścią było skrócenie trasy o dwa kilometry. W niedzielę po sumie pielgrzymka skierowała się ku Małemu Kackowi. Teraz liczyła już pięćdziesiąt pięć osób, choć zabrakło w tej liczbie niektórych sobotnich pątników. Wracano, oczywiście, nową trasą, a na końcu przedostatniego odcinka skorzystano z zaproszenia przemiłych ludzi, którzy zaprosili do wspólnej modlitwy przy kapliczce, w czarującym otoczeniu, a na przyszły rok zapowiedzieli, że przygotują się lepiej na podjęcie tak zacnych gości. Pielgrzymi utwierdzili się w przekonaniu, że znacznie łatwiej pielgrzymować z orkiestrą i przy dobrym nagłośnieniu. Tym razem pożyczone, ale przeszło pomyślnie testy i chyba w końcu trzeba będzie pomyśleć o zakupie takowego. | |
