Taki wielki a tak pokorny | 2025-03-19 |
Mowa, oczywiście, o patronie dnia dzisiejszego, św. Józefie. Wielki święty? Z pewnością tak. Czy dlatego, że pochodził z królewskiego rodu? Nie dlatego, choć z pewnością posiadanie w swoim rodowodzie Dawida było nie byle czym. Ale zaraz... przecież królewskość Dawida nie była mu dana z urodzenia - osiągnął ją raczej niespodziewanie. Można by pomyśleć, że jego przeznaczeniem miało być wypasanie owiec, a Pan Bóg go na tronie osadził i jeszcze zapewnił, że jeden z jego potomków da początek wiecznemu królowaniu. A gdy spojrzymy na historię ubogiej dziewczyny żydowskiej o imieniu Miriam... Kto by dziś o Niej słyszał, gdyby Jej Pan Bóg nie powołał do nadzwyczajnej roli? A św. Józef, jej oblubieniec? Jakieś dziwne upodobania ma nasz Bóg: wybiera prawie zawsze ubogich, odsuniętych, zapomnianych (albo na to narażonych), ale przecież kochających Go szczerze i na pewno głęboko oddanych. I pewnie dlatego to właśnie jest najpewniejsza droga do świętości: w pokorze, modlitwie i oddaniu poszukiwać Jego woli i realizować ją niezależnie od stopnia piętrzących się na drodze trudności - dokładnie tak, jak św. Józef | |
