Wartość dobrego dziedzictwa | 2024-07-26 |
Oczywistością jest, że działania człowieka i dokonywane przez niego wybory są wypadkową wielu czynników. Są wśród nich: temperament, charakter, wychowanie rodzicielskie, wpływ otoczenia i tak dalej. Spróbujmy się przyjrzeć kwestii wychowania i wpływu otoczenia. Mówi się, że niedaleko pada jabłko od jabłoni, a rozumiemy przez to, że pewne cechy i schematy działania utrwalają się w warunkach wychowania rodzinnego. Największy wpływ mają tu - oczywiście - rodzice ze swoimi zasadami, stylem bycia, a w związku z tym również i wychowania. Nie da się jednak pominąć w tym zakresie oddziaływania dziadków. Oni, bogatsi o własne doświadczenia, a jednocześnie pragnący uchronić przed znanymi sobie błędami kolejne pokolenie, doskonale nadają się na wychowawców wspomagających. Część swojego dorobku zdążyli już przelać na własne dzieci, a teraz zwykle pragną poświęcić się szlifowaniu tego, co sami zauważają jako element negatywny. Osobiście nie miałem szczęścia poznać ani dziadka, ani babci ze strony mamy, ale z jej przekazów zdołał utrwalić się obraz człowieka z pozytywnym myśleniem, napełnionego wieloma mądrościami ludowymi, które do dziś żyją we mnie, choć nie miałem okazji ani go widzieć, ani usłyszeć. Ileż to może sprawić dobry przykład - choćby budowany na cudzej relacji. Cóż dopiero osobiste oddziaływanie. Dzisiejszy dzień tak naprawdę winien być nazwany katolickim dniem babci i dziadka. Bowiem, choć nie wiemy o tym na pewno, przecież to Joachim i Anna tworzyli atmosferę życzliwości, miłości, poświęcenia i oddania Panu Bogu, na której budowała swoją postawę późniejsza Matka Najświętsza.
| |
