Verba docent, exemla trachunt | 2024-11-12 |
Od młodzieńczych lat ciągle przypominana jest nam ta stara, rzymska maksyma: słowa uczą, przykłady pociągają i pewnie dlatego pamiętamy bardziej postawy naszych nauczycieli, katechetów, rodziców czy wychowawców niż ich konkretne pouczenia. Pamiętam z dzieciństwa, gdy jeszcze aktywność Świadków Jehowy była nieporównywalnie intensywniejsza, jak to przy stole dorośli opowiadali o znanych sobie jehowitach, którzy nie palą papierosów, nie piją alkoholu, nie kłamią... Myślałem sobie wówczas, dlaczego w ten sposób nie mówią o naszych Kowalskich, Nowakach czy innych Barzowskich... Mało tego! Gdy w młodzieńczych latach zaczytywałem się we fraszkach i wierszach polskiego satyryka, Mariana Załuckiego, to znalazłem w jednym z wierszy taki wpis: Bo jeśli ktoś jest alkoholik, to wiesz, że Polak i katolik. Druzgocące, ale - niestety - wielce prawdziwe. Nic dziwnego, że w Księdze Apokalipsy odnajdujemy przestrogę Chrystusa Pana: mam przeciwko tobie to, że odstąpiłeś od swojej pierwotnej miłości (gorliwości). Gorliwość neofity zwykle jest niepohamowana, ale dlaczego tak nietrwała. Jeśli św. Paweł mówi do adresatów cytowanego dziś listu, że powinni być wierni, że nie powinni się upijać, że kobiety nie powinny plotkować, ale raczej dawać przykład młodszym jak dobrze wykorzystywać czas, jak sobie wzajemnie służyć, pomagać itd. - to ma na myśli właśnie to samo: abyśmy pozostawiali po sobie dobry przykład, by inni pragnęli takiego stylu życia, który niesie pokój, miłość, służbę, oddanie. W takiej wspólnocie aż chce się żyć. | |
