Człowiek dobry | 2026-04-28 |
To zrozumiałe, że prześladowanie chrześcijan w Jerozolimie rozproszyło ich. Instynkt przetrwania jest silny w każdym stworzeniu. Znaleźli się oczywiście tacy, dla których poznanie Chrystusa i oddanie się Mu było spełnieniem wszystkiego i dlatego nawet z radością przyjmowali śmierć w Jego imię. Większość jednak po prostu uciekała z Świętego Miasta. To jednak spowodowało rozprzestrzenianie się Ewangelii. Tym bardziej, że z wielką radością o z mocą głosili słowa prawdy, a Pan Bóg sprzyjał im, ubogacając ich nauczanie wieloma cudami. Na uwagę jednak zasługuje pewien drobiazg. Dla uwiarygodnienia przekazów docierających już do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, wysłano z Jerozolimy Barnabę, o którym pisze św. Łukasz, że był człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. To właśnie ów szczegół nie do przeoczenia. Ówczesna misja odnosiła sukcesy pewnie i dlatego, że wśród głosicieli byli tacy ludzie - dobrzy, pełni Ducha Świętego i wiary. Warto by zrobić sobie kiedyś mały rachunek sumienia i samych siebie zapytać o posiadanie tych cnót. Jeśli mamy w tym zakresie braki - módlmy się o nie.
| |
