(Nie)znajomość Pisma | 2026-09-30 |
Zgodnie ze wskazaniami liturgicznymi we wspomnienia świętych należy stosować tzw. lectio continua czyli czytania przypadające na dany dzień w porządku powszednim - chyba, że wspominana osoba jest wymieniana w Piśmie Świętym, wówczas należy zastosować czytania z lekcjonarza o świętych. Patron dnia dzisiejszego, św. Hieronim, nie mógłby się jednak zmieścić w Księgach nowotestamentalnych jako że żył na przełomie IV i V wieku. Taki jednak wywarł wpływ na przekaz i objaśnienia Ksiąg natchnionych, że nie sposób przywołać tzw. czytań własnych. W pierwszym z nich św. Paweł poucza młodego Tymoteusza o wartości Pisma Świętego, które od Boga jest natchnione i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. Proszę bardzo! Nie dałoby się tego lepiej ująć. Częste bowiem sięganie po słowo natchnione pomaga nam lepiej czytać obecną rzeczywistość. Potwierdza to sam Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii, gdy po zmartwychwstaniu poucza swoich Apostołów, że to co ich zdumiewa, już dawno zostało zapowiedziane. Musiał oświecić ich umysły, aby rozumieli Pisma. Zresztą sami niebawem będą pouczali innych tymi właśnie natchnionymi słowami, które interpretować będą w świetle zaistniałych wydarzeń. A wszystko po to, by lepiej poznać wolę Boga, bo - jak powiada św. Hieronim - nieznajomość Pisma jest nieznajomością Chrystusa. | |
