Pokusa niedowiarstwa | 2026-06-30 |
Posłuszni uczniowie poszli za swym Mistrzem na łódź. Ich Pan zasnął jednak i nie obudził go nawet huk szalejącej burzy. Udawał? Prawdopodobnie. To była kolejna próba, jakich wiele przejść musieli przy boku Chrystusa. Dlatego, obudzony, zwrócił się do nich z wyrzutem: Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary? Słuszna przygana. Sami pewnie niejednokrotnie moglibyśmy na taką zasłużyć. Bo czyż nie zdarzyło się nam narzekać i niecierpliwić się podczas tego czy innego doświadczenia? Znamy też pretensje do Boga w czas nieszczęść, wojen i kataklizmów: Gdzie był Bóg...? Tymczasem On zawsze jest blisko nas i ma moc. Istotnie, może wszystko, ale ma prawo do zaufania. Święty Paweł pisał do Koryntian: Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść. I o tym koniecznie musimy pamiętać i w żadnych okolicznościach nie dać się zwieść pokusie małej wiary.
| |
