Nie zgubmy Chrystusa! | 2026-04-30 |
Przeżywamy właśnie Tydzień Modlitw o Powołania i takie piękne czytania na dziś! Rozpocznijmy od Dziejów Apostolskich - to o wizycie Pawła i jego towarzyszy Antiochii Pizydyjskiej. Nie ma nic dziwnego w tym, że w dzień sobotni weszli do synagogi i usiedli. Po to właśnie budowano synagogi, aby w siódmy dzień tygodnia mogli się w nich gromadzić Żydzi na modlitwę i rozważanie Pisma Świętego. Dziwić jednak może fakt, że po odczytaniu Prawa i Proroków właśnie ich, obcych poproszono o wygłoszenie swoistego kazania. Było to wszak trochę ryzykowne... Choć z drugiej strony zdarza się to i dziś: gdy przybędzie do naszej świątyni jakiś kapłan, to chętnie prosimy go o wygłoszenie kazania, bo to zawsze coś innego niż to, co wierni słyszą od nas każdego dnia. (Jeśli by nawet mama gotowała najlepiej, to i tak skorzystanie z kuchni sąsiadki jest jakąś odmianą...) No i przemawiał Paweł! Z mocą! Porywał serca doskonałą znajomością przekazów prorockich i przez nie dotarł do wiadomości, która poruszyła wszystkich: ziściły się wszystkie proroctwa i oto mamy naszego Mesjasza, którym jest Chrystus Pan - zmartwychwstały dla naszego zbawienia. I tu przejdźmy szybko do Ewangelii. Zawiera ona niepozorne zdanie: Sługa nie jest większy od swojego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. W tym zestawieniu brzmi to jednoznacznie: Nie zatrzymujcie wzroku na tych, którzy wam głoszą dobrą nowinę. Wasza uwaga skupiona musi być na Tym, który dzieła zbawienia dokonał, a kolejne sługi swoje posyła by o Nim mówili. Zrodziła się bowiem tendencja w dzisiejszym świecie, by zachwycać się to tym, to innym kaznodzieją, dostępnym na co dzień poprzez internet. Nie oni są najważniejsi. Nie zgubmy Chrystusa!
| |
