Potrafisz zaufać? | 2024-10-01 |
Skąd ta odmiana? Jeszcze wczoraj obserwowaliśmy człowieka z żelaza, którego wiara nie ugięła się pod ciężarem tak wielkich ciosów, a dziś ten sam heros przeklina dzień swoich narodzin, żałuje że wówczas nie zginął... Tu już nie rozum przemawia, ale ból. Cierpienie rozciągnięte w czasie może przemóc rozsądek i dławić go swoimi kolcami. Człowiek cierpiący nad miarę jest w stanie mówić przykre rzeczy swoim opiekunom, dobroczyńcom - nawet najbliższym. To cierpienie mówi... Siły ducha też mają swoją wytrzymałość. Tylko Pan Bóg wie jak dalece można naciągać strunę. Na pewno nie pozwoli, by pękła, ale rozumie. Często w ten sposób kształtuje wielkie osobowości. Nawet w sporcie dochodzi się do mistrzostwa przez cierpienie. W tym wypadku poza medalami i zapisem w kronikach nic to nie daje, w tamtym zaś stanowić będzie kartę przetargową na Sądzie Ostatecznym. Ci wszyscy, którzy - kochając - bardziej ufali niż pragnęli zrozumienia, osiągną szczęście wieczne. Nie wszyscy oczywiście doświadczą tak drastycznych cierpień. Możliwe, że życie uda się przejść bezboleśnie, ale w gotowości trzeba trwać i w chwili próby nie szukać dróg ucieczki. Zaufajmy Chrystusowi.
| |
