Koniec kłopotów? | 2025-07-18 |
Nacierpieli się Hebrajczycy w Egipcie, ale też nacierpiał się i Mojżesz z ich powodu, bo on - sędziwy starzec, który winien doznawać szacunku i cieszyć się powszechnym respektem, stał się niejako kowadłem, na którym odbijali wszystkie swe frustracje członkowie narodu wybranego za to, że nie dość szybko spełnia się Boża obietnica, a przeciągający się czas wyjścia z niewoli znaczony jest kolejnymi ciężarami, wieszanymi na nich przez mściwego faraona. Wreszcie następuje koniec - dziwna uczta, w szczegółach opisana, która ma być ostatecznym zwiastunem wolności, już się dokonuje. Wraz ze świtem przyjdzie całkowita wolność! Czy ona jedna będzie łatwą? Niebawem przekonają się, że nie. Każdy, kto pamięta nasz, polski okrągły stół, z łatwością wydobędzie z pamięci olbrzymi obraz wolności, który kryć się miał na jego rewersie. I co? Jakże wiele ludzkich tragedii szło śladem obietnic pragnień i wyobrażeń. Wolność nie jest łatwa. Św. Jan Paweł II przestrzegał, że wolność jest nam dana i zarazem zadana. Trzeba więc ją najpierw docenić, potem troszczyć się o nią i jak najlepiej zagospodarować. Nie tylko my mamy z tym problem. Parzyli się na tym również wyzwoleni izraelici... Jak sprostać zadaniu? Tylko kurczowo trzymając się Boga. On z pewnością nie zawiedzie i zdecydowanie lepiej od nas zna warunki i potrzeby, jakie należy spełnić, by wolność nie stała się zabawką w rękach rozkapryszonych dzieci.
| |
