Echa wielkiego odstępstwa | 2025-07-28 |
Mowa, oczywiście, o złotym cielcu. Pierwszym następstwem tego grzechu było rozbicie kamiennych tablic - wyjątkowego dokumentu przymierza zawartego na najwyższym szczeblu. Nie było czego ratować... Ciekawą jednak jest uwaga poczyniona przez Mojżesza podczas schodzenia z góry: Słyszę głos dwóch chórów. Niezależnie od tego, co dokładnie na tamtą chwilę miało to znaczyć, łatwo możemy sobie przełożyć ów tekst na obecne czasy. Czyż nie doświadczamy pośród nas również głosu dwóch chórów. Podziały niejednokrotnie przebiegają w poprzek rodzin, środowisk pracy, sąsiedztwa. Skąd wiedzieć, kto pragnie dobra, kto knuje zło, a kto został jedynie zwiedziony? W tym wypadku jednak nie było wątpliwości - Mojżesz natychmiast zidentyfikował źródło problemu, nie ograniczając się jedynie do zniszczenia martwego przedmiotu. Słuszne pretensje skierował do swego brata Aarona, którego pozostawił w obozie właśnie dlatego, by dopilnował porządku, gdy tymczasem to on zajął się wytworzeniem fałszywego boga. A jego wyjaśnienie? - Sam wiesz, że ten lud jest skłonny do złego. Powiedzieli do mnie... No proszę! Miał świadomość skłonności do odstępstwa swoich ziomków, a mimo to zamiast ich powstrzymać, chętnie przystał na ich grzeszną propozycję. Z tej historii winniśmy wyciągnąć dwie nauki: Trzeba być nieustannie w kontakcie z Panem Bogiem, aby nie dać się wciągnąć do fałszywego chóru. Po drugie zaś: Trzeba bardzo modlić się za naszych przywódców - zwłaszcza duchowych (poczynając od papieża), aby trzymali się zawsze wcześniej wytyczonego szlaku, by nie dali się zwieść krzykliwej większości. To wsparcie jest naprawdę potrzebne - zwłaszcza w dzisiejszych czasach.
| |
