Rozpalić na nowo haryzmat Boży | 2026-06-03 |
Nakaz rozpalenia na nowo Bożego charyzmatu skierował św. Paweł do młodego biskupa, Tymoteusza. Jemu w pewnym sensie było łatwiej niż nam. On bowiem musiał się najpierw zachwycić nową nauką - Ewangelią Chrystusową, podjąć decyzję i pójść za głosem Bożego wezwania świadomie. Nam o tyle jest trudniej, że wiarę otrzymaliśmy już w wieku niemowlęcym, przejęliśmy ją bez wysiłku i to całkowicie za darmo. Nic nas to nie kosztowało, a - jak wiadomo - to, co nie kosztuje, tego się nie docenia... Jeśli więc Tymoteusz spotkał się z zachętą do rozpalania na nowo Bożego charyzmatu, to tym bardziej my, oswojeni z najwyższymi świętościami aż do zobojętnienia... Ziarno wymaga pielęgnacji - o tym mówił już Pan Jezus z swoim nauczaniu. Natomiast dzisiejszy świat (najczęściej pewnie motywowany chęcią zysku) idzie jeszcze dalej: szuka sposobów i metod skrócenia okresu wegetacji i spotęgowania plonów. Aż tego nie wymaga Pan Bóg, ale powracanie do pierwotnej gorliwości może nie tylko poprawić nasze z Nim relacje, ale sięgnąć po nowe siły i możliwości pomagające również innych nakłonić do wejścia na drogę Bożego prawa.
| |
