Świątynia Boga | 2026-10-25 |
Król Salomon nakładem wielkich sił i środków zbudował w Jerozolimie świątynię, której nie zdołał wznieść jego ojciec Dawid. Budziła ona dumę a zarazem podziw w oczach wyznawców Jahwe. Jednak świadomość wielkości Boga kazała Salomonowi powiedzieć: Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia. To słuszna intuicja i nawet mądry Salomon nie mógł przewidzieć, że dobremu Bogu spodoba się pozostać dla nas w sposób realny w takim małym drobiazgu Chleba... I to w każdej świątyni na Jego cześć wzniesionej. Jest w niej po to, byśmy mieli do kogo przyjść gdy smutek zaciemnia duszę. Jest po to, by odsunąć od nas poczucie osamotnienia i przygnębienia. Jest wreszcie po to, by podpowiadać kierunek dalszego marszu i wspierać nas na tej drodze. Niestety, jakże niewielu spośród nas umie wzbudzić w sobie tęsknotę za Tym Panem tak życzliwym i kochającym, któremu czasem towarzyszy jedynie czerwony blask wiecznej lampki... Zrobimy coś z tym?
| |
