Wielkość zrodzona z pokory | 2025-08-15 |
Prawdopodobnie większość słuchaczy dzisiejszej Ewangelii zwróci uwagę na słowa Błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia - w końcu mówimy dziś o cudownym wzięciu Maryi do nieba z ciałem i duszą. Zasłużyła sobie na to absolutnie bezgrzesznym życiem. Ponadto - jak mawiał św. Jan Damasceński - wypadało, aby Ta, która stałą się Matką samego Boga, która doskonale wypełniała Jego wolę, która bez grzechu przeszła przez życie (i tak dalej) - została uwieńczona nagrodą nieba i to w tak wyjątkowy sposób. Kiedy jednak przyjrzymy się dokładniej tekstowi Magnificat okaże się, że poza wspomnianą wzmianką o błogosławieniu przez wszystkie pokolenia, mamy do czynienia z nieustającą chwalbą Boga: dziękuje, wysławia, chwali i wielbi Go. Nie robi użytku ze swojej, przydzielonej Jej przez Boga wielkości, ale we wszystkim i zawsze stara się usuwać na dalszy plan. I takich to właśnie ludzi kocha Pan Bóg.
| |
