Być dobrym... | 2026-09-12 |
A cóż to znaczy? Kto ma prawo rozstrzygać o tym, komu przysługuje określenie dobry? Pan Jezus daje nam do zrozumienia - używając obrazu drzewa - że nie przekrój pnia, potęga konarów, stan ukwiecenia czy wielość liści stanowi o jego wartości, a jego owoce. Drzewo ofiarowuje owoce, na które pracuje od wiosny, korzystając z wilgoci, nawozu, promieni słońca i pielęgnacji człowieka. To właśnie rozdaje, co zgromadziło. Pytanie: a cóż ja mogę ofiarować? Nad czym pracuję? Co tworzę? Co można znaleźć w moim skarbcu? Sam z siebie nic nie stworzę. Ja też potrzebuję czynników zewnętrznych. Dlatego trzeba wkopać się głęboko i fundament położyć solidny, a Bóg dołoży resztę, by owoc przede wszystkim był, aby był dobry, apetyczny i pożywny. Chętnych znajdzie się wielu, ale co znajdą w moim skarbcu?
| |
