Jak to zdobyć? | 2026-08-17 |
Narzekania na młodzież nie są odkryciem naszych czasów - zawsze tak było. Być może wynika to stąd, że dorośli przykładają do owych nieopierzonych miarę własnego doświadczenia? Powodów, oczywiście, może być znacznie więcej. Tym bardziej więc raduje postawa młodzieńca, który jest autentycznie zainteresowany osiągnięciem szczęścia wiecznego. Podczas gdy inni bawią się, podróżują myślą o zdobywaniu fortuny, znaczenia czy popularności jest ktoś, dla kogo liczy się tylko szczęśliwa wieczność. Przy czym nie jest to jedynie idea kolejnego Dyzia Marzyciela. Ten człowiek już bardzo wiele zrobił, by to osiągnąć: stara się żyć godnie, w posłuszeństwie Bożym przykazaniom. I czyni to od dawna. To, że odszedł zasmucony nie oznacza jeszcze, że nie będzie zbawiony - tyle jedynie, że nie skorzystał z możliwości wejścia na wyższy poziom świętości, przeznaczony jedynie dla wybranych. I dziś nie wszyscy muszą patrzeć aż tak radykalnie, ale przecież cieszyłoby nas wszystkich, gdyby ludzie młodzi w możliwie największej liczbie wykazywali zainteresowanie osiągnięciem szczęścia wiecznego.
| |
